
Pięciu rycerzy to:
Don Galindo de Asturias, ród wymarły.
Don Garcia de Cantabria, ród wymarły.
Don Sebastian de Vasconia, przodek Unni.
Don Ramiro de Navarra, przodek Mortena, Jordiego i Antonia.
Don Federico de Galicia, najdostojniejszy wśród rycerzy, przodek Pedra.
Przekleństwo, które obciąża rycerzy oraz ich potomstwo, zostało rzucone w roku 1481 przez dwie znające się na czarach istoty: złego Wambę, stojącego po stronie inkwizycji, oraz dobrą Urracę, sojuszniczkę rycerzy. Urraca nie była w stanie zdjąć przekleństwa, mogła je jedynie złagodzić. W następstwie tortur, jakim poddawali ich mnisi, rycerze są niemi. Tylko Jordi może się z nimi porozumiewać na zasadzie przepływu myśli.
W trakcie kilku budzących grozę wizji wrażliwa Unni przeżyła to, co wydarzyło się w roku 1481. Ścięto parę młodych ludzi, a pogrążeni w żałobie rycerze wraz z Utracą, zabrawszy ciała zmarłych, wąską doliną przyjechali do nie zamieszkanej wioski. Unni i jej przyjaciele przypuszczają, że tam właśnie należy szukać odpowiedzi na zagadkę. Nikt jednak nie wie, gdzie leży owa odludna dolina.
Po wielu wstrząsających przygodach w Hiszpanii, gdzie przyjaciele znaleźli „skarb Santiago”, niedużą skrzynkę zawierającą kilka cennych elementów zagadki, wszyscy wrócili teraz do Norwegii. Wraz z babcią Mortena ukryli się w willi na przedmieściach i przez krótki czas przeżyli sielankę. Zły Leon został wyeliminowany z gry, jego ciało i duszę zajął czarnoksiężnik Wamba, który strzeże teraz skarbu na szczycie góry w północnej Hiszpanii, nie wiedząc dokładnie, gdzie się ten skarb znajduje. Pozostali przestępcy siedzą w więzieniach, w Norwegii lub Hiszpanii.
