— Nie rozumiem. W jaki sposób… w jaki sposób mogło jej się nic nie stać, skoro została napadnięta.

— Miała szczęście. Jakiś mężczyzna, dziwnym trafem łudząco do pana podobny, wyszedł zza drzewa i rozwalił bandycie łeb strzałem ze sztucera.

— Co? Chyba nie chcecie powiedzieć… Gdzie jest teraz ten mężczyzna?

Corwery uśmiechnął się.

— Jak dotąd nie wiemy. Zniknął…


Poczucie bolesnego bezmiaru, przesuwanie się płaszczyzn i paralaks, niewyobrażalne przemieszczenia, w których krzywizny czasoprzestrzeni oscylują pomiędzy negatywem a pozytywem, zaś nieskończoność zieje pośrodku — magiczna, zwodnicza, potężna…


— Patrzcie no, jak ten facet pije — były to słowa Gordona Palfreya. — On dziś rzeczywiście będzie chyba orbitował.

Wszyscy spojrzeli na Bretona, który — rozpaczliwie usiłując się przestawić — z bladym uśmiechem usiadł w głębokim fotelu. Dostrzegł baczne spojrzenie Kate i zaczął się zastanawiać, czy przypadkowy obserwator mógł się zorientować, że był przez jakiś czas nieobecny. Pewien psychoanalityk nazwiskiem Fusciardi po bezowocnym badaniu zapewnił go, że te przerwy są niezauważalne, ale Bretonowi trudno było w to uwierzyć, ponieważ podróże zabierały mu często po kilka godzin czasu subiektywnego. Fusciardi wyjaśnił mu to w ten sposób, że Breton odznacza się rzadką, aczkolwiek nie unikalną, zdolnością do błyskawicznego powrotu zajmującego ułamki sekundy czasu obiektywnego. Radził mu nawet zwrócić się z tą sprawą do uniwersyteckiego zespołu psychologów, ale wtedy cały problem przestał już Bretona interesować.

Breton zapadł się głębiej w duży, stary fotel, napawając się wygodą jego normalnej namacalności. Ten epizod i Kate coraz częściej ostatnio powracał, co ogromnie przygnębiało Bretona mimo ostrzeżeń Fusciardiego, że kluczowe momenty życia — zwłaszcza te, które wiążą się ze stresami typu emocjonalnego — powracają najczęściej. Dzisiejsza podróż w czasie była szczególnie długa, a intensywność przeżycia tym większa, że zaczęła się prawie bez ostrzeżenia. Nie miał żadnych zaburzeń wzroku, które, jak mu powiedział Fusciardi, poprzedzają zazwyczaj ataki migreny u innych ludzi.



14 из 141