
Po pierwsze — wejście ludzkości na drogę ewolucji drugiego stopnia praktycznie oznacza przekształcenie homo sapiens w Wędrowca.
Po drugie — najprawdopodobniej nie każdy homo sapiens nadaje się do takiego przekształcenia.
Reasumując:
— ludzkość zostanie podzielona na dwie nierówne części;
— ludzkość zostanie podzielona na dwie nierówne części według nieznanych nam parametrów;
— ludzkość zostanie podzielona na dwie nierówne części według nieznanych nam parametrów, przy czym mniejsza cześć forsownie i na zawsze prześcignie większą;
— ludzkość zostanie podzielona na dwie nierówne CZĘŚCI według nieznanych nam parametrów, jej mniejsza cześć forsownie i na zawsze prześcignie większą, a dokona tego wola oraz sztuka supercywilizacji zdecydowanie nam obcej.
Drogi Kammerer! Na początek w charakterze socjopsychologicznego ćwiczenia proponuje panu analizę tej nie pozbawionej nowych aspektów sytuacji.
Teraz, kiedy zasady progresorskiej działalności Monokosmu stały SIĘ dla pana mniej więcej jasne, z całą pewnością lepiej niż ja potrafi pan opracować główne kierunki kontrstrategii i taktyki, pozwalającej ujawnić sposoby działania Wędrowców. Jasne jest, że poszukiwaniom, wyselekcjonowaniu i przygotowaniom do zintegrowania dojrzałych do tego jednostek nie mogą nie towarzyszyć zjawiska i wydarzenia łatwe do uchwycenia przez uważnych obserwatorów. Można na przykład oczekiwać powstawania masowych idiosynkrazji, nowych prądów religijnych, głównie mesjanistycznych, pojawienia się ludzi o niezwykłych zdolnościach, nie wyjaśnionych zniknięć, nagłych, jakby za dotknięciem różdżki czarodziejskiej, wybuchów nowych, niezwykłych talentów u niektórych ludzi itd.
