2. PRZEDZIWNY MECHANIZM

“Kiedy stwierdzacie, że wasze życie splata się z życiem innego człowieka bez jakiejś logicznej przyczyny — pisze Bokonon — człowiek ten najprawdopodobniej jest członkiem waszego karassu.”

W innym miejscu Księga Bokonona powiada: “Człowiek wymyślił szachownicę, Bóg wymyślił karass.” Oznacza to, że karass nie uwzględnia podziałów narodowych, instytucjonalnych, zawodowych, rodzinnych i klasowych.

Jest bezkształtny jak ameba.

W swoim Calypso Pięćdziesiątym Trzecim Bokonon zaprasza nas, abyśmy śpiewali razem z nim:

Pijak, który w parku śpi, Królowa brytyjska, Łowca, który tropi lwy I chiński dentysta, Mędrek, przygłup, pracuś, leń, Tyran i poddany, Chcąc czy nie chcąc tworzą ten Przedziwny mechanizm. Och, tak, właśnie tak! W świecie rozsypani Funkcjonują razem jak Przedziwny mechanizm.

3. GŁUPOTA

Bokonon nigdzie nie ostrzega przed próbami ustalenia, kto wchodzi w skład naszego karassu i jakie zadanie zostało mu przydzielone przez wszechmogącego Boga. Bokonon stwierdza po prostu, że wszelkie takie próby są z góry skazane na niepowodzenie.

W części autobiograficznej Księgi Bokonona znajdujemy przypowieść o głupocie wszelkiego udawania, że się wie i rozumie:

“Znałem kiedyś pewną damę z Newport w stanie Rhode Island, należącą do Kościoła episkopalnego, która zleciła mi zrobienie budy dla swego doga. Dama ta utrzymywała, że doskonale rozumie Boga i drogi jego opatrzności. Dziwiła się, że ktoś może być zaskoczony tym, co się zdarzyło, lub tym, co się zdarzy.



2 из 170