Jedynie prawdziwi uczeni i poeci potrafią zachować dziecięcą zdolność do dziwienia się i zadawania pytań. Niektóre z najtrudniejszych pytań dotyczą historii i pochodzenia cywilizacji. Nowe odkrycia odsuwają początki cywilizacji coraz dalej w przeszłość. Jeszcze do niedawna uważano powszechnie, że człowiek przywędrował na kontynent amerykański około 20 000 lat temu przez północny pomost lądowy z Azji. Ostatnio czterej geologowie przedstawili w Dallas narzędzia kamienne z terenu Meksyku sprzed 250 000 lat.

W dziale Fakty, hipotezy, zagadki zamieszczamy rozdział z niewielkiej książeczki radzieckiego autora A. Gorbowskiego omawiającej zaskakującą wiedzę dawnych ludów. Istnieją tu dwa możliwe wyjaśnienia. Jedno rozpowszechniane przez niestrudzonego Ericha von Danikena, to hipoteza o odwiedzinach przedstawicieli wysoko rozwiniętej cywilizacji z Kosmosu. Drugie, nie mniej fantastyczne z punktu widzenia dotychczasowej wiedzy historycznej sprowadza się do twierdzenia, że wiek złoty istniał naprawdę, że na długo przed okresem klasycznej starożytności istniała rozwinięta cywilizacja śmiałych żeglarzy opływających świat.


Każdy autor antologii fantastyki naukowej staje wobec problemu określenia jej granic. Fakt, że dotychczas nie znaleziono zadowalającej definicji science-fiction świadczy o tym, że jest ona czymś żywym, rozwijającym się. Przyjmując bardzo szerokie rozumienie fantastyki naukowej włączamy czasem utwory z jej pogranicza, które wydały nam się warte zaprezentowania czytelnikom.

Są więc w naszym tomie tacy znani wszystkim miłośnikom fantastyki tytani, jak Ray Bradbury (ze swoją wersją duszy anielskiej więzionej w czerepie rubasznym), autor przeszło stu książek Isaac Asimov, Arthur C. Clarke, Clifford D. Simak i znacznie od nich młodszy Robert Sheckley. Udało nam się zdobyć opowiadanie Stanisława Lema, który — jak niedawno podliczono — jest najbardziej czytanym autorem SF na świecie. Jego twórczość, znana do niedawna głównie w Związku Radzieckim i europejskich krajach socjalistycznych, zaczyna być tłumaczona na Zachodzie, wywołując tam niemałą sensację.



3 из 373