„Dziennik Suzanne dla Nickolasa” widniał tytuł na okładce, chociaż nie napisał go Matt.

Suzanne?

Nagle w głowie jej się zakręciło, ledwie zachowała przytomność. Matt zawsze milczał jak zaklęty na temat swojej przeszłości. Jednak pewnego wieczoru, kiedy wypili dwie butelki wina, dowiedziała się, że żona Matta miała na imię Suzanne. Ale nie chciał o niej mówić.

Jedyne nieporozumienia między nimi dotyczyły jego milczenia na temat przeszłości. Katie koniecznie chciała się dowiedzieć czegoś więcej, a wtedy Matt jeszcze bardziej się zamykał. Wcale to do niego nie pasowało. Kiedy wreszcie doszło na tym tle do kłótni, przysiągł Katie, że Suzanne nie jest już jego żoną. Ale nie chciał puścić pary z ust.

Kim był Nickolas? Dlaczego Matt przysłał jej ten dziennik?

Katie drżącymi rękami otworzyła brulion. Matt dołączył w nim list. Przeczytała.

Kochana Katie.

Nie potrafię wyrazić, co teraz czuję. Żałuję, że dopuściłem do takiej sytuacji.

Całą winę biorę na siebie. Ty jesteś wspaniała, cudowna, piękna.

Może ten dziennik wyjaśni Ci wszystko lepiej, niż ja bym potrafił.

Jeżeli masz odwagę, przeczytaj go.

Dowiesz się o mojej żonie i synu, o mnie.

Uprzedzam, że pewne fragmenty może Ci będzie trudno czytać.

Nigdy nie sądziłem, że się w Tobie zakocham, ale tak się stało.

Matt


Katie przewróciła stronę.

Dziennik

Kochany Nickolasie, moje ty książątko.

Wiele lat temu zastanawiałam się, czy kiedykolwiek zostanę matką. I przyszło mi do głowy, że warto byłoby co roku robić nagranie wideo dla moich dzieci, mówić im, o czym myślę, jak bardzo je kocham, czym się martwię, z czego śmieję lub dlaczego płaczę.

Bardzo ceniłabym sobie takie taśmy, gdyby moi rodzice rok w rok mówili mi, kim są, co czują wobec mnie, co myślą o świecie.



5 из 84