
Connie Willis
Przejście
Pamięci Erika Felice’u, Blaszanego Drwala
Podziękowania
Serdecznie dziękuje mojemu wydawcy, Annę Groell, mojemu agentowi Ralphowi Vicinanzie, Doris Myers oraz Phyllis Giroux i dr med. Elizabeth A. Bancroft, z którą konsultowałam sprawy medyczne.
Pisanie niniejszej książki okazało się dla mnie niemalże doświadczeniem granicznym i nie przetrwałabym bez wsparcia mojej córki Cordelii, cierpliwych i wyrozumiałych przyjaciół, personelu Margie Java Joint oraz niezrównanej i wyjątkowej pomocy mojego męża Courtneya, a także mojej niezastąpionej Dziewczyny-Piętaszka, Laury Norton.
Zawsze będę pamiętać tę ciemność i zimno.
— Jak jest tam w dole, Charydesie?
— Bardzo mroczno.
— A co z powrotem?
— Same kłamstwa.
CZĘŚĆ PIERWSZA
„Cicho, cicho, łączę się z Przylądkiem Race”.
Rozdział 1
„Więcej światła!”
— Usłyszałam hałas, a potem znalazłam się w tunelu — oznajmiła pani Davenport.
— Może go pani opisać? — spytała Joanna, przysuwając dyktafon odrobinę bliżej rozmówczyni.
— Tunel? — upewniła się pani Davenport. Rozejrzała się po pokoju szpitalnym, jakby szukając natchnienia. — No więc było ciemno…
