

Danielle Steel
Rytm Serca
dla Zary,
słodkiego uosobienia
rytmu mojego życia,
niechaj zawsze
towarzyszy ci miłość i radość…
i dla twojego tatusia,
który obdarował
mnie hojnie
wielkim uczuciem, weselem
i biciem tylu kochanych serduszek
z miłością płynącą z głębi mojego serca
D.S.
Rytm serca
ROZDZIAŁ PIERWSZY
Ciszę panującą w pokoju przerywał tylko metaliczny stukot starej maszyny do pisania, nad którą unosiła się sina chmura papierosowego dymu. Bill Thigpen, zsunąwszy okulary na czubek głowy, z napiętą twarzą mocno uderzał w klawisze. Na brzegu biurka niebezpiecznie balansowały plastykowe kubki po kawie, z popielniczek wysypywały się na blat niedopałki. Bill, rzuciwszy przez ramię spojrzenie na zegar nieubłaganie odmierzający czas, pisał coraz szybciej, jakby popędzany przez demony.
