– Skręcaj w lewo, pojedziemy na skróty, pod prąd. Frank wykonał polecenie i karetka wjechała w Polk Street w kierunku Union Square. „Dodaj gazu, już ich widzę”. Kiedy ambulans dotarł do placu, zobaczyli najpierw wrak starego triumpha zaczepionego o hydrant. Frank wyłączył syrenę. – Kurczę, ale mu się trafiło – zauważył Stern, wyskakując z wozu. Dwaj policjanci byli już na miejscu, jeden z nich poprowadził Philipa do rozbitej wystawy. – Gdzie kierowca? – zapytał lekarz.

– Tam, przed panem. To kobieta, jest lekarzem, zdaje się, że pracuje w pogotowiu. Może ją pan zna? Stern klęczał już obok ciała Lauren i wrzeszczał na kolegę, aby się pospieszył.

Nożyczkami rozciął spodnie i bluzkę leżącej. Na lewej nodze widać było wyraźną deformację, otoczoną rozległym krwiakiem. Wszystko wskazywało na złamanie. Reszta ciała wydawała się nietknięta.

– Przygotuj kroplówkę i elektrokardiograf. Wyczuwam nitkowate tętno, brak ciśnienia, puls czterdzieści osiem, rana na głowie, złamanie prawej kości udowej z wewnętrznym krwotokiem. Dawaj szyny. Znamy ją? Jest od nas?

– Już ją chyba kiedyś widziałem, jest internistką w Izbie Przyjęć, pracuje z Fernsteinem. Jedyna, która mu staje okoniem. Philip nie zareagował na tę ostatnią uwagę. Frank sprawnie umieścił siedem elektrod na klatce piersiowej młodej kobiety, kolorowym przewodem połączył je z przenośnym elektrokardiografem i włączył aparat. Ekran natychmiast rozbłysnął.

– Co się dzieje? – spytał Frank kolegę.

– Niedobrze, tracimy ją. Ciśnienie osiem na sześć, puls sto czterdzieści, wargi sine. Biorę rurkę intubacyjną, siódemkę. Trzeba intubować.

Doktor Stern umieścił kateter we właściwym miejscu, a pojemnik z solą fizjologiczną podał jednemu z policjantów.

– Niech pan to trzyma w górze, muszę mieć wolne ręce. Odwrócił się do kolegi i polecił mu wstrzyknąć pięć miligramów adrenaliny do kroplówki, sto dwadzieścia pięć miligramów solu – medrolu i natychmiast przygotować defibrylator. W tej samej chwili temperatura ciała Lauren zaczęła gwałtownie spadać, a wykres elektrokardiogramu stał się nieregularny.



8 из 176