Przygnębieniem napawała go znikoma ilość informacji o qaxach uzyskana podczas okupacji: nawet ludzcy ambasadorowie, tacy jak Parz, trzymani byli na dystans. A jednak Parz wykorzystywał swe przelotne kontakty z qaxami, by wychwytywać strzępy informacji, wiedzy, wskazówki dotyczące ich natury, dopasowując je do obrazu zachowanego z lepszej przeszłości.

Podobnie jak inni ludzie. Parz nigdy nie widział qaxa na własne oczy. Podejrzewał, że byli pokaźnych rozmiarów w przeciwnym razie po co wykorzystywaliby splińskie frachtowce do podróżowania w kosmosie? — lecz, tak czy owak, najbardziej fascynowała go nie ich fizyczna postać, lecz umysły, powodujące nimi motywacje. Z czasem nabrał przekonania, że jedynie poznając swego wroga — spoglądając na wszechświat z perspektywy qaxańskiego umysłu — ludzkość może żywić nadzieję na zrzucenie ciężkiego jarzma okupacji.

Zaczął podejrzewać na przykład, że qaxańska rasa złożona była ze względnie niedużej liczby osobników być może nie większej niż kilka tysięcy. Na pewno daleko im było do miliardów, niegdyś składających się na ludzkość, w czasach poprzedzających opracowanie technologii desenektyzacyjnej. I był też przekonany, że nadzór nad Ziemią sprawuje zaledwie trzech czy czterech qaxów, orbitujących w przytulnych wnętrznościach swych splińskich frachtowców.

Ta hipoteza pociągała oczywiście za sobą wiele wniosków.

Qaxowie byli zapewnię nieśmiertelni — niewątpliwie istniały dowody na to. że jeden i ten sam gubernator rządził Ziemią od pierwszego dnia okupacji. Przy tak niewielkiej i stabilnej populacji, dysponując przy tym nieskończoną ilością czasu, każdy qax niewątpliwie musiał dogłębnie poznać resztę członków swego gatunku.

Być może aż za dobrze.

Parz wyobrażał sobie ciągnące się stuleciami rywalizacje pomiędzy nimi. Podstępne posunięcia, manewry, politykierstwo… i handel. W tak nielicznej i zintegrowanej społeczności na pewno nie było mowy o jakiejkolwiek instytucji formalnie egzekwującej normy postępowania. Jak więc osiągnąć powszechną zgodę dla przestrzegania prawa? Jak tworzyć prawa, które nie byłyby postrzegane jako ograniczenia wolności jednostki?



10 из 228