— Do tego czasu skończylibyśmy pracę. — Hendry był szczerze oburzony.

— Inni ją skończą. I niech pan wreszcie przestanie się bać. Każdy w końcu ulega takiej pokusie. Spytajcie Joela Chenge’a o buty w węglu, to wam się humor poprawi. Jak widać, nie zrujnowały mu kariery.

— A co pani zrobiła? — spytał niespodziewanie.

— Co proszę?

— Powiedziała pani, że każdy zrobił coś takiego, jak myśmy próbowali. — Chłopak spojrzał na nią spode łba. — To co pani zrobiła?

— Zbudowałam łańcuch górski w kształcie swoich inicjałów.

— O rany!

— Musieli jeszcze raz kłaść pół kontynentu. Prawie mnie wylali.

— A teraz jest pani Secexec i…

— Też możesz do tego dojść. Jeszcze parę lat i pozwolą ci zrobić samodzielnie jakąś asteroidę dla milionera. Pozwolisz, że dam ci dwie rady: nie spieprz jej i nigdy, pod żadnym pozorem nie cytuj nikomu jego własnych słów w swojej obronie. Ja, ma się rozumieć, jestem wcieleniem dobroci i zrozumienia, ale znam takich, którzy na początek kazaliby ci zjeść tę książkę, kartka po kartce. Dobra, teraz możecie już iść. To rzeczywiście będzie pracowity dzień.

Oboje prawie wybiegli z gabinetu, zostawiając koralowy ślad, który przecięły zamykające się za nimi drzwi. Kin spoglądała na nie przez chwilę, uśmiechnęła się i wróciła do pracy, co tym razem oznaczało sprawdzenie ogólnych wymogów, jakie powinien spełniać archipelag TY.

A przy okazji zrobiła rachunek sumienia.

Kin Arad — wiek dwieście dziesięć lat, uciążliwy niczym wieczysty łupież. W jej wypadku wcale nie taki uciążliwy, choć ludzie nigdy nie byli przewidziani do tak długiego istnienia. W tym skutecznie pomagała chirurgia pamięciowa. Na czole miała złoty dysk, przysługujący wielowiekowym. Budził szacunek, a jej oszczędzał zakłopotania — nie każda kobieta bywa zachwycona, gdy zaczynają uwodzić ktoś w wieku jej prawnuczka do siódmej potęgi. Z drugiej strony nie wszystkie kobiety nosiły dysk, choćby z przeciwnego powodu… Teraz miała cerę całkowicie czarną, podobnie jak i perukę — z jakichś dziwnych powodów włosy naprawdę rzadko wytrzymywały dłużej niż pierwsze stulecie. Ubierała się w obszerny, czarny kombinezon.



6 из 186