– Proszę cię, pomóż jej. Ona jest nowicjuszką. Gela skinęła głową. Chris wyciągnął do niej rękę.

Odwzajemniła uścisk i nareszcie spojrzała mu prosto w oczy.

To ładnie z jego strony, że troszczy się o Carol, pomyślała. Raptem zrobiło jej się przykro. Jak by zachował się Harold w podobnej sytuacji? Tak samo, to pewne! Tylko że on nie wrócił z takiej wyprawy… Zatroskana spojrzała na Chrisa, który zamierzał już wejść do śluzy.

Nie każdy miał kogoś bliskiego na “Oceanie I”, a jednak była przekonana, że nie tylko ona nie mogła zapomnieć zaginionych towarzyszy. Łączyło ich zbyt wiele wspólnych przeżyć, w szkole, podczas przygotowań do ekspedycji. Niektórzy z obecnej załogi powinni byli już wtedy wziąć udział w wyprawie, ale z niewiadomych przyczyn przesunięto ich na późniejszy termin… A nie minęły nawet jeszcze trzy lata.

Gela postąpiła krok ku śluzie, uklękła obok Chrisa, sprawdziła szczelność jego przesłony, po czym szepnęła: – Uważaj na siebie, Chris…

– Uważaj, Chris! – krzyknął zupełnie innym tonem Karl, kiedy jego przyjaciel usiłował wydostać się ze śluzy. Chris odniósł nagle wrażenie, jak gdyby podcięto mu nogi, po czym runął jak długi. Poorane bruzdami podłoże okazało się niezwykle śliskie i nierówne. Ze wzmacniacza rozległ się śmiech Nilpacha.

– Wybacz – powiedział wreszcie – ale to naprawdę wyglądało śmiesznie. – Podszedł do Chrisa, aby mu pomóc, ale jaskółka wykonała w tym momencie ostry skręt i obaj runęli.

– Co za cholerna bestia! – zaklął Karl. – No, poczekaj!

Sięgnął ręką do otwartej jeszcze śluzy i wydobył z niej dwie laski.

Chris wskazał przed siebie. Przedłużenie przełyku ginęło w ciemnościach.

Karl skinął głową i skierował tam światło lampy. Przełyk zwężał się stopniowo.

Powoli posuwali się do przodu.

Wkrótce Karl dał przyjacielowi do zrozumienia, żeby nie szedł po dnie, lecz bardziej bokiem, gdzie nie było tak ślisko. Zaledwie Chris zdążył usłuchać tej rady, wydarzyło się coś nieoczekiwanego: we wnętrzu przełyku zamigotało nikłe światło. Śliskie dno zadygotało, włókna i pierścienie przesunęły się elastycznie.



14 из 282