
Asmodeusz Moebius, referat na XIV konferencji kosmopsychologów, Ryga 84;
Asmodeusz Moebias, „Syndrom pingwina”, PKP („Problemy kosmicznej psychologii”) 42, 84,
Asmodeusz Moebius, „Ponownie o etiologii syndromu pingwina”, PKP 44, 85.
Dane biograficzne:
Moebius Asmodeusz Mateusz, doktor medycyny, członek korespondent Akademii Nauk Medycznych Europy, dyrektor filii Światowego Instytutu Kosmicznej Psychopatologii (Wiedeń), Urodzony w Insbruku 24.06.36. Wykształcenie: wydział psychopatologii (Sorbona)., Drugi Instytut Medycyny Kosmiczne; (Moskwa), Wyższe kursy bezprzyrządowej akwanautyki (Honolulu). Podstawowe dziedziny zainteresowań naukowych, nie związane z wykonywanym zawodem: kosmo — i akwafobie. Od 81 do 91 zastępca przewodniczącego Głównej Komisji Lekarskiej Zarządu Floty Kosmicznej. Obecnie uznany powszechnie założyciel i czołowy reprezentant szkoły izw. polimorficznej kosmopsychopatologii.
7 października 84-ego roku na konferencji kosmopsychologów w Rydze doktor Asmodeusz Mutibius wygłosił referat o nowym rodzaju kosmofobii, którą nazwał „syndromem pingwina”. Fobia ta jest rodzajem niegroźnej dewiacji, objawiającej się natrętnymi koszmarami, które nawiedzają chorych w czasie snu. Wystarczy, żeby chory zasnął, by natychmiast poczuł się zawieszony w kosmicznej pustce, absolutnie bezradny i bezsilny, samotny, przez wszystkich zapomniany, zdany na łaskę bezdusznych i nieprzezwyciężonych mocy. Odczuwa fizycznie okropną duszność, wie, że jego ciało przenika na wskroś unicestwiające, twarde promieniowanie, czuje jak zanikają i miękną jego kości, jak kipi i zaczyna wyparowywać mózg, ogarnia go nieprawdopodobnie intensywne uczucie rozpaczy i wtedy chory się budzi.
Doktor Moebius nie uznał tej choroby za niebezpieczną, ponieważ po pierwsze — nie towarzyszyły jej żadne uszkodzenia psychiki albo somy, a po drugie — bardzo łatwo poddawała się ambulatoryjnej psychoterapii. „Syndrom pingwina” zwrócił uwagę doktora Moebiusa przede wszystkim dlatego, że był jakościowo nowym zjawiskiem, — do tej pory nigdy i przez nikogo nie opisanym. Zaskakujące było, że choroba atakowała ludzi bez względu na płeć, wiek czy zawód, ale nie mniej zaskakujące było i to, że nie wykryto żadnego związku syndromu z indeksem genetycznym pacjentów.
