– Zostałeś wybrany, aby wziąć udział w pielgrzymce do Chyżwara – powiedziała wiekowa przewodnicząca Senatu, porównywana często przez prasę do Lincolna, Churchilla lub Alvareza-Tempa, w zależności od tego, jaka legendarna postać z czasów przed hegirą znajdowała się akurat u szczytu popularności. – Templariusze wysłali swój drzewostatek “Yggdrasill”, a dowódca floty otrzymał polecenie, żeby go przepuścić. Mając tylko trzytygodniowy dług czasowy zdążysz dotrzeć do niego, zanim wejdzie w nadprzestrzeń w pobliżu układu Parvati. Na jego pokładzie będzie pozostałych sześciu pielgrzymów wybranych przez Kościół Chyżwara. Według naszego wywiadu przynajmniej jeden z waszej siódemki jest agentem Intruzów. Niestety, nie mamy pojęcia kto.

Konsul uśmiechnął się. Gladstone sporo ryzykowała, ujawniając mu tak istotne informacje, bo przecież musiała brać pod uwagę możliwość, że właśnie on jest tym szpiegiem. Chociaż… Czy naprawdę powiedziała mu coś ważnego? Ruchy floty i tak staną się doskonale widoczne, gdy tylko okręty włączą napęd Hawkinga, a jeśliby konsul był agentem Intruzów, słowa przewodniczącej senatu z pewnością zabrzmiałyby w jego uszach jak poważne ostrzeżenie. Przestał się uśmiechać i pociągnął niewielki łyk szkockiej.

– Wśród pielgrzymów znajdują się Sol Weintraub i Fedmahn Kassad.

Konsul zmarszczył brwi, wpatrując się w skupisko liczb krążące wokół twarzy starej kobiety niczym rój much. Do końca transmisji pozostało piętnaście sekund.

– Potrzebujemy twojej pomocy – mówiła dalej Meina Gladstone. – Ogromnie zależy nam na poznaniu tajemnic Chyżwara i Grobowców Czasu. Ta pielgrzymka stanowi naszą ostatnią szansę. Gdyby Intruzi zdobyli Hyperion, ich agent będzie musiał zostać wyeliminowany, a Grobowce Czasu zamknięte za wszelką cenę. Od tego może zależeć los całej Hegemonii.

Przekaz dobiegł końca. W powietrzu pozostały jedynie migające koordynaty.

– Czy będzie odpowiedź? – zapytał komputer.



4 из 552