
w dzikie puszcze, na bezludną wyspę, albo nawet do Rio de Janeiro. Pierwszy lepszy zassany słoik wykorzysta racjonalnie, każąc mu go otworzyć, żeby mogła okazać podziw i zachwyt dla jego męskiej siły. Mężczyzna, który nie lubi zachwytu dla własnej męskiej siły, nie jest normalnym mężczyzną i powinien się leczyć. No owszem, owszem, w razie bandyckiego napadu krzykiem wyrwie go ze snu i schowa się za jego plecami, zaraz potem jednakże, w obliczu niebezpieczeństwa, chwyci wałek do ciasta, tłuczek do kartofli, tasak do mięsa, muszkiet po pradziadku i rąbnie. Czasem trafi w złoczyńcę, a czasem w męża, ale to już druga strona medalu.
Prawdziwa kobieta zaprezentuje:
– żelazną logikę,
– kompletny brak jakiejkolwiek logiki,
– nadludzkie opanowanie,
– rozszalałą histerię,
– nieprzepartą niechęć do seksu,
– nieprzeparte upodobanie do seksu,
– anielską łagodność,
– wściekłą awanturniczość,
– nieuzasadniony optymizm,
– nieuzasadniony pesymizm,
– wielką mądrość,
– totalną głupotę,
– zdumiewające talenty kulinarne,
– paniczny lęk przed wszystkim,
– brawurową odwagę,
– wszystko razem i na zmianę, w nieoczekiwanych momentach.
Ponadto nastawmy się, że:
– uciekając z płonącego budynku, zatrzyma się przed lustrem, poprawi uczesanie i przypudruje
nos,
– do niczego nie da się zmusić,
– do wszystkiego da się nakłonić,
– nie mając sił fizycznych i kondycji, bez problemu przetańczy całą noc,
– z uśmiechem na twarzy wytrzyma ciasne pantofle,
– w dwie minuty z kuchty przeistoczy się w piękność i zrobi przyjęcie z niczego,
– przez całe życie zdoła udawać, że jest głupsza od nas.
