Ponadto musimy wiedzieć, że istota, która nas wybrała i nawet pozwoliła się zdobyć, chce nas mieć. Spragniona jest zachłannie naszej obecności i naszego towarzystwa.


Powinniśmy zatem, opanowując oszołomienie szczęściem, nastawić się, iż będziemy zmuszeni:


1. Wracać do domu prosto z pracy.

2. Dzwonić do niej co najmniej raz dziennie i umawiać się na spotkania. (Co z początku napełnia nas euforią, a potem staje się potwornie uciążliwe.).

3. Prowadzić ożywione życie towarzyskie.

4. Całkowicie zrezygnować z ulubionego towarzystwa.

5. Zażywać rozrywek kulturalnych. (Na takich, na przykład, koncertach nie da rady się zdrzemnąć, bo orkiestry symfoniczne bardzo głośno grają. Powinno się chyba coś z tym zrobić.).

6. Uczestniczyć w koszmarnych zakupach.

7. Wyrażać swoje zdanie o czymś, na czym kompletnie się nie znamy.

8. Rozmawiać na tematy osobiście dla nas obrzydliwe.

9. Odpowiadać na pytania.

10. Zapewniać ją trzydzieści razy na dobę o naszych uczuciach.

11. Rezygnować z:

a) rozrywek w gronie przyjaciół,

b) wypadów na ryby,

c) wypraw myśliwskich,

d) miłych chwil, spędzonych przy barze,

e) najdroższego hobby,

f) spokojnego przeczytania prasy,

g) drzemki po obiedzie, (drzemka po obiedzie ma dodatkowe aspekty jeszcze do niej wrócimy),

i) brydża,względnie pokera,

j) innych podrywek.


12.Kupować choinkę na Boże Narodzenie, przynosić ją do domu i oprawiać w stojaku.

13. Pościć w Wielki Piątek. (Względy religijne nie wchodzą w grę. Ona po prostu jest zbyt zajęta świątecznym wiktem, żeby jeszcze i w piątek coś robić. Zjedzmy śledzia i nie zawracajmy kontrafałdy).



26 из 75