– W takim razie przebiorę się w coś wygodniejszego.

– Byle nie znowu w maskę Batmana.

– Nie zaczynaj! Możesz włożyć pas monterski.

– Zgoda – odparła po chwili. – Pod warunkiem, że nie przerwiesz w trakcie akcji, oznajmiając: „Jutro o tej samej Bat-porze, na tym samym Bat-kanale”.

– Umowa stoi.

Jessica podniosła się, zbliżyła do niego, usiadła mu na kolanach, objęła i przysuwając usta do jego ucha, powiedziała:

– Dobrze nam z sobą, Myron. Nie spieprzmy tego.

Miała rację. Wstała z jego kolan.

– Sprzątnijmy ze stołu.

– A potem?

– Pobatmanimy.

5

Ledwie następnego ranka wyszedł z domu, zatrzymała się przed nim czarna limuzyna, z której wytoczyło się dwóch wielkich bezszyich troglodytów w źle skrojonych garniturach. Ale Myron nie winił za to ich krawca. Na king kongach takich jak oni nic nie leży dobrze. Opaleniznę zawdzięczali solarium i, choć nie mógł tego naocznie potwierdzić, szedł o zakład, że torsy mają bezwłose jak nogi Cher.

– Wsiadaj – polecił mu jeden z buldożerów.

– Mamusia zabroniła mi wsiadać do samochodu z obcymi.

– Trafił nam się komik, kurde – powiedział drugi buldożer.

– Powaga? – spytał buldożer pierwszy, nachylając głowę w stronę Myrona. – Jesteś komikiem?

– A do tego boskim wokalistą. Zaśpiewać wam moją, ulubioną przez publiczność, wersję Volare?

– Wskakuj do gabloty, bo zaśpiewasz drugim końcem dupy.

– Drugim końcem dupy? – spytał Myron z taką miną, jakby wytężał myśli. – Nie kumam. Końcem dupy, zgoda, to ma sens. Ale drugim końcem?! Co to znaczy? No, bo jeśli cofniecie się przewodem pokarmowym w górę, to drugim końcem dupy są w praktyce usta.

Buldożery spojrzały na siebie, a potem na niego. Niezbyt się przestraszył. Te dwa zbiry zajmowały się dostawą. Pakunek mieli dostarczyć niepoobijany. Mógł się więc z nimi trochę podroczyć. A poza tym takim gościom nie wolno okazać strachu. Jeśli go u ciebie wyczują, dopadają cię i gnoją. Naturalnie mógł się co do nich mylić. A jeżeli byli niezrównoważonymi psycholami, gotowymi wybuchnąć przy najlżejszej prowokacji? Życie pełne jest małych niespodzianek.



27 из 241