W wyprawie uczestniczył również dwunastoletni zaledwie Gabriel. Chłopiec nie odznaczał się żadnymi nadzwyczajnymi zdolnościami, szedł, by dać świadectwo prawdzie o gorzkiej walce przeciwko temu, który wydał wyrok na swych potomków: Tengelowi Złemu.

Ostatnią z piątki wybranych była Ellen, ona jednak została pojmana przez Lynxa – pomocnika ich złego przodka – którego nie potrafili rozszyfrować. Ellen zniknęła, pochłonęła ją Wielka Otchłań.

Jej miejsce zajął zwykły śmiertelnik: Irlandczyk Ian Morahan. Drogi Iana i Ludzi Lodu skrzyżowały się przypadkiem, wszyscy jednak sojusznicy wybranych zaakceptowali go i zapewnili mu niezbędną ochronę w postaci napoju z Góry Demonów.

Piątka wybranych długo stała w milczeniu. Patrzyli na trudne do przebycia rumowisko głazów i nie mogli pojąć, w jaki sposób Tengel Dobry i Silje, uciekając z płonącej doliny w końcu XVI wieku, zdołali przeprowadzić przez nie konia. Jakaż to musiała być mordęga! A w dodatku poganiało ich przerażenie i strach. Naprawdę trudno to ogarnąć rozumem.

– Od czego zaczynamy? – spytał Ian Morahan.

Jego towarzysze z zadowoleniem stwierdzili, że Irlandczyk uważa się za jednego z nich i traktuje jako normalne wszystko, co się dzieje.

– Nie mamy chwili do stracenia – odparł Nataniel swym miłym, łagodnym głosem. – Natychmiast rozpoczynamy poszukiwanie miejsca, w którym zakopane jest naczynie Tengela Złego. Czy stąd zdołamy określić kierunek?

– Nie będzie to łatwe – oceniał sytuację Marco. – Wiemy, że owo miejsce znajduje się pod usytuowaną wysoko skałą z dwoma przypominającymi obeliski szczytami. Położone wyżej tarasy są jednak przesłonięte przez znajdujące się bliżej nas górskie zbocza. A niezwykle ważny punkt, od którego powinniśmy rozpocząć poszukiwania, nawis skalny, skąd rzucił się Kolgrim i gdzie Heike z Tulą spotkali później Tengela Złego, kryje się we mgle.



2 из 179