Sissi została uprowadzona na niedostępną skalną półkę przez Zarenę, demona udającego kobietę. Miguel, który kocha Sissi, ale który nigdy jej nie zdobędzie, bowiem w istocie i on jest demonem, ma na imię Tabris, rusza za nimi w pościg. Podstępnej Zarenie udało się jednak zamknąć ich we wnętrzu góry. Sissi wkrótce będzie musiała umrzeć, natomiast nieśmiertelny Tabris pozostanie na wieki przy zwłokach ukochanej.

Nagle u wejścia do wnętrza góry staje czarownica Urraca. Ona jedna może otworzyć więzienie. Wszyscy troje wiedzą jednak, że zadanie Tabrisa polegało właśnie na unieszkodliwieniu Urraki, pojmaniu jej i oddaniu w niewolę mistrzowi Ciemności. Tabris gotów jest rzucić się na nią, gdy tylko czarownica otworzy mu wejście.

***

PIĘĆ GRYFÓW


CZĘŚĆ PIERWSZA. PROGRESO

1

Szczyty gór różowiły się jeszcze, ale w ukrytej dolinie słońce już zgasło. W prastarym, zrujnowanym kościele mrok z wolna ustępował ciemności.

Trzej kawalerowie Emmy: Alonzo, Tommy i Kenny, ruszyli, gotowi do walki, w stronę grupy ulokowanej na skalnej płycie, zakrywającej wejście do krypty. Thore Andersen podążał za nimi, bo kiedy człowiek zyska nowego wroga, to dawni stają się jego kumplami. Troje pozostałych, Emma, Flavia i hrabia Cleve, trzymali się z daleka, ale gotowi byli w każdej chwili zaatakować.

– Stop! – krzyknęła Unni z taką mocą, że napastnicy mimo woli się zatrzymali. – Jesteśmy cywilizowanymi ludźmi, nie bestiami!

No, pomyślała przy tym, spoglądając na czterech mężczyzn. To akurat pozostaje kwestią otwartą.

I zanim tamci zdążyli ponownie ruszyć, powiedziała:

– Jeśli o was chodzi, to nie mamy żadnych złych zamiarów. Nasze zadanie nie wymaga walki ani agresji. Musimy jednak pracować w spokoju i zrobić, co do nas należy, zanim wy zdążycie zburzyć i zniszczyć na dole wszystko, co jest do zniszczenia. Jesteśmy przekonani, że nasze zadanie odnosi się do bardzo delikatnych spraw. Skarb nic nas nie obchodzi, możecie go sobie zagrabiać tak łapczywie, jak sobie chcecie. Tylko najpierw my musimy mieć warunki, by zrobić swoje.



3 из 150