Pan nie chciał tego słuchać, był zagniewany, bo słowa Lucyfera znaczyły dobitnie, że samego Pana także czcić nie zamierza, skoro nie chce okazywać podziwu jego dziełu. To bardzo oburzyło Pana, który nigdy nie tolerował obok siebie innych bogów.

Anna Maria na pewno by w ten sposób nie mówiła, gdyby Kol był w domu. On bowiem należał do najbardziej żarliwych katolików, co zarówno żona, jak i córka respektowały, uważały zresztą, że to bardzo piękna strona jego natury. Anna Maria co prawda także co niedziela chodziła do kościoła i w samotnych chwilach modliła się do Boga, ale mimo to nie mogła wyzbyć się pewnego niedowierzania i podejrzliwości przynajmniej w odniesieniu do niektórych dzieł Stwórcy. Teraz ciągnęła dalej swoją opowieść:

– Dlatego Pan powiedział do Lucyfera: „Twoja pycha i nieposłuszeństwo staną się przyczyną twego upadku. Od tej chwili pozbawiam cię wszystkich dóbr!” Po czym strącił Lucyfera w otchłań.

– Aha! – rzekła Saga. – To ja teraz rozumiem!

– Otóż to! Lucyfer stał się Szatanem. Koraniczny Azazel przemienił się w Eblisa. Zwróć uwagę na to ostatnie imię: Eblis – Diabeł, to jest to samo słowo.

– Tak, rozumiem – potwierdziła Saga.

– Taki jest główny wątek opowieści o Lucyferze, ale oprócz tego istnieje mnóstwo legend i mitów. O tym, jak jego piękna powierzchowność z czasem się zmieniała, aż stał się odpychającym potworem. Portretując go artyści wszystkich czasów czerpali inspirację z podobizn orientalnych demonów i przedstawiali jego oblicze jak najokropniej. Tak groteskowo, jak to tylko możliwe, a ludowe wierzenia na ten temat także rozkwitały bujnie.

– Czy chrześcijaństwo zawsze pożyczało tak wiele z innych religii?

– Wszystkie religie pożyczają od siebie nawzajem, to nieuniknione. Weź na przykład opowieść o potopie! Istnieje ona w sumeryjskim i babilońskim Poemacie o Gilgameszu, i to jako opis prawdziwego, historycznego wydarzenia. Stamtąd zapożyczył ją Stary Testament jako własną opowieść. Utnapisztim został w nowszej wersji nazwany Noem.



7 из 194