
– Daj mi spokój. Już i tak powiedziałam więcej, niż chciałam.
– Stawka jest wysoka. Muszę poznać prawdę, jeżeli dziecko rzeczywiście jest moje. A teraz mi odpowiedz. Czy go znalazł?
– Niedokładnie.
– Wobec tego co?
Westchnęła, oparła głowę o zagłówek, nadal jednak wpatrywała się w okno. Potem zobaczył, że zmęczona zamyka oczy, prawie z rezygnacją.
– Posłuchaj, to wszystko nie ma z tobą nic wspólnego. To, czym jest mój ojciec, i to, co zrobił, nie powinno być tematem naszej rozmowy. Chciałam tylko sprawić, żeby twoi rodzice nie przystali na jego żądania. Dlatego tu jestem.
– Nie zmieniaj tematu, Catherine. On znalazł pamiętnik i odkrył, jak się nazywam, prawda?
Przełknęła ślinę.
– Tak – szepnęła.
– Jak go znalazł?
– Och, na litość boską Clay, pisałam pamiętnik od czasu, kiedy przestałam nosić pieluchy! Wiedział, że gdzieś tam jest! Nie znalazł go tak po prostu, lecz zdewastował mój pokój.
Clay poczuł w żołądku dziwny skurcz. Głos mu złagodniał.
– Czy nikt go nie próbował powstrzymać?
– Mnie tam nie było. Moja matka nie próbowałaby go powstrzymać, nawet gdyby mogła. Boi się własnego cienia. Nie znasz mojego starego. Nic go nie powstrzyma, jeśli wbije sobie coś do głowy. Jest nienormalny.
Clay zatrzasnął drzwi. Siedział, rozmyślając nad tym wszystkim, z rękami na kierownicy. W końcu spojrzał na nią przez ramię.
– Aż boję się zapytać… co w nim było?
– Wszystko. Z cichym jękiem oparł czoło na kierownicy.
– Och, Boże, Boże…
– Tak – powtórzyła cicho. – Och, Boże…
– Przypuszczam, że lepiej zapamiętałaś tę noc niż ja? – zapytał, teraz sam zakłopotany.
– Nie różnię się od innych dziewczyn. To był dla mnie pierwszy raz. Obawiam się, że całkiem jasno opisałam swoje odczucia i wydarzenia tamtej nocy.
Milczenie przedłużało się, a opanowanie Catherine ulotniło się bezpowrotnie. Zaniepokoiło ją to, że on jej współczuje; wolała, gdy się na nią złościł. Po pewnym czasie Clay wyprostował się w fotelu, westchnął z drżeniem i potarł nasadę nosa. W długiej, pełnej napięcia ciszy pamięć przywoływała prowokacyjne obrazy ich pierwszej randki, aż w końcu Clay zmusił się do powrotu do rzeczywistości.
