Kiedy pojazd osiągnął prędkość siedemdziesięciu trzech kilometrów na godzinę, Darwin zmienił trzeci bieg na drugi, a później na pierwszy. Autokar zachwiał się, ale szybko zwolnił do niecałych dwudziestu kilometrów na godzinę, a wtedy Minor wybrał piaszczysty fragment stoku na wewnętrznym odcinku następnej krzywizny, skierował tam autobus i zatrzymał go z zaledwie kilkoma wstrząsami. Sekundę później pojazd otoczyła armada samochodów policyjnych CHP i aut z członkami rady szkolnej. Dar przesiadł się do jednego z samochodów patrolowych i wszyscy pojechali na miejsce wypadku.

– Prowadząca szkolny autokar opuściła kemping z włączonym hamulcem parkingowym, co oznaczało, iż działały oba hamulce awaryjne, przegrzewając cały układ na pierwszych trzech kilometrach – oświadczył tłumowi zgromadzonemu wokół punktu, w którym autobus wypadł z autostrady. – Ciśnienie w układzie spadło poniżej dwóch kilogramów na centymetr kwadratowy. Automatyczne hamulce zareagowały i choć ich wydajność była niska z powodu przegrzania, powinny spowolnić autobus do prędkości poniżej czterdziestu pięciu kilometrów na godzinę. W tej rekonstrukcji mnie się udało.

– I pan jechał szybciej – dodał jeden z dyrektorów.

Minor pokiwał głową.

– Gdy przyspieszałem, ręcznie przełączyłem z drugiego biegu na trzeci, a potem na czwarty – wyjaśnił.

– To samo twierdziła kobieta kierująca autokarem – zauważył przewodniczący rady szkolnej.

Darwin znowu skinął głową.

– Wiem. Tyle że wcale tego nie zrobiła. Badaliśmy skrzynię biegów po wypadku i ustaliliśmy, że została zablokowana na czwartym biegu. Automatyczna skrzynia biegów typu Allison jest tak zaprogramowana, że samoczynnie przesuwa się w dół w przypadku tak nagłego przyspieszenia. Kobieta przełączyła się na sterowanie ręczne i włączyła czwarty bieg. – Tłum gapił się na niego. – Głębokie ślady opon, pochodzące z dnia wypadku, ciągną się przez sto sześćdziesiąt siedem metrów – dorzucił, wskazując nadal widoczne znaki.



12 из 451