— Myślą, która skłoni mnie, abym poleciał z tobą do innych światów? Wiele oczekujesz.

— Nie, sama myśl cię nie przekona, ale stanie się tak, kiedy ją sobie przetrawisz. Jeżeli naprawdę ją rozważysz, to stwierdzisz, że pozbyłeś się wielu złudzeń. Tak jak wszyscy na Anvharze, jesteś naukowym humanistą o przekonaniach opartych na wierze w Zawody. Akceptujesz szacowne instytucje, nie poświęcając im nawet chwili refleksji. Wy wszyscy tu nie wracacie choćby jedną myślą w przeszłość, ku tym bezimiennym miliardom, które wiodły nędzny żywot, nim ludzkość powoli osiągnęła taki przyzwoity poziom życia, jaki macie dziś. Czy kiedykolwiek myślisz o wszystkich tych ludziach, którzy cierpieli i umierali w nędzy i ciemnocie, nim cywilizacja dźwignęła się na kolejny stopień rozwoju?

— Jasne, że o nich nie myślę — odparł Brion. — Dlaczego miałbym to robić? Nie mogę zmienić przeszłości.

— Ale możesz zmienić przyszłość! — odparował Ihjel. Jesteś coś winien cierpiącym przodkom, którzy umieścili cię tu, gdzie się dziś znajdujesz. Jeżeli naukowy humanizm jest dla ciebie czymś więcej niż pustym hasłem, to musisz posiadać jakieś poczucie obowiązku. Czy nie chcesz spróbować spłacić odrobiny tego długu pomagając innym, którzy dziś są równie zacofani i dręczeni plagami jak niegdyś nasz prapradziad troglodyta?

Łomotanie do drzwi stało się głośniejsze, co połączone z wywołanym lekarstwami dzwonieniem w uszach, utrudniało Brionowi myślenie.

— W ogólnych zarysach, oczywiście, zgadzam się z tym zaczął niepewnie. — Jednak wiem, że niczego nie zdziałam, jeżeli nie będę emocjonalnie zaangażowany. Logiczne decyzje, jeżeli nie towarzyszy im osobiste przekonanie, rodzą działania nieskuteczne.

— Zatem dotarliśmy do sedna sprawy — rzekł łagodnie Ihjel. Plecami opierał się o drzwi, amortyzując uderzenia jakiegoś ciężkiego przedmiotu, którym posługiwali się szturmujący. — Pukają, a więc niebawem będę musiał iść. Nie mam czasu na szczegóły, jednak ręczę ci słowem Zwycięzcy, że jest coś, co możesz zrobić. Tylko ty. Jeśli mi pomożesz, możemy uratować siedem milionów ludzkich istnień. Uwierz mi.



8 из 160