Gdyby tylko mógł przebić tę niewidzialną zasłonę. Gdyby mógł przypomnieć sobie, skąd… Zachłysnął się gryzącym dymem i długo kaszlał, usiłując odzyskać oddech. Potem ostrożnie zgasił niedopałek, wykruszył pozostały tytoń, zawinął go w brudną chustkę i na powrót schował do kieszeni płaszcza. Wzruszył ramionami. Myślenie o przeszłości nie miało sensu. Sprawiało jedynie ból… Dość! Musi się skupić na czymś innym. Do świtu zostało jeszcze tyle godzin, że gotów zamarznąć, siedząc tu bez ruchu. Mimo to nie wstał. Z zakamarków ubrania wyciągnął ostatnią zabawkę, jaka mu została. Pamiętał, że kiedyś miał dużo dziwnych gadżetów. Sprzedawał je kolejno, żeby zdobyć jedzenie… Spojrzał na trzymaną w ręce kartę kredytową. Kiedy chwytał ją za lewy górny róg, barwny emblemat znikał, a w jego miejsce pojawiał się napis:

POSIADACZ TEJ KARTY JEST SZEFEM KONTRWYWIADU

ZJEDNOCZONEGO KRÓLESTWA.

APELUJE SIĘ DO WSZYSTKICH SŁUŻB, ORGANIZACJI I OBYWATELI

O UDZIELENIE MU WSZELKIEJ DOSTĘPNEJ POMOCY, JAKIEJ ZAŻĄDA.

Jeśli kartę trzymało się za lewy dolny narożnik, napis zmieniał się, oferując wysoką nagrodę za udzieloną pomoc. A jeśli chwycił za prawy róg, pojawiała się groźba, że każdy, kto wejdzie w drogę posiadaczowi tej karty, zadrze z całym wywiadem, który będzie go ścigał, nie szczędząc wysiłków. Fargo obracał w dłoniach plastikowy prostokąt, obserwując uważnie następujące zmiany. Kiedyś Johnny Duret, właściciel małego baru, chciał odkupić tę kartę za całkiem pokaźną sumkę. Niestety, kiedy dotknął jej rogów, napisy nie chciały się pojawić. Cóż, widocznie Johnny Duret nie był szefem brytyjskiego kontrwywiadu.


* * *

To, że Fargo zdołał się obudzić, nie było takie dziwne. Naprawdę dziwne było to, że leżał w miękkim, a przede wszystkim ciepłym łóżku. Oszołomiony, rozejrzał się wokół. W niewielkiej, stosunkowo jasno oświetlonej salce stało prawie dwadzieścia łóżek. Wszystkie były zajęte przez mężczyzn w różnym wieku i o odmiennym wyglądzie. Każda twarz nosiła jednak charakterystyczne piętno, po którym poznał, że leży wśród takich samych jak on włóczęgów.



7 из 187