* * *

Jakiś nocny marek z Ilium usłyszał Billy’ego przez radio i zatelefonował do jego córki Barbary. Barbara była ogromnie poruszona. Pojechała z mężem do Nowego Jorku i przywieźli Billy’ego do domu. Billy spokojnie, ale stanowczo twierdził, że wszystko, co mówił przez radio, jest prawdą. Powiedział, że został porwany przez Tralfamadorczyków w dniu ślubu córki. Nie zauważono jego zniknięcia, ponieważ Tralfamadorczycy wykorzystali fałdę czasu, tak że mógł spędzić lata na Tralfamadorii i wrócić na Ziemię po upływie zaledwie ułamka sekundy.

Miesiąc minął w spokoju, po czym Billy napisał list do miejscowej gazety „News Leader”, który redakcja opublikowała. W liście opisał mieszkańców Tralfamadorii.

Było tam powiedziane, że mają dwie stopy wzrostu, są zieloni i kształtem przypominają gumowe przyssawki używane przez hydraulików do przetykania zlewu. Część rozszerzona dotyka zawsze podłogi, zaś niezwykle elastyczne trzonki są najczęściej skierowane w górę. Na końcu trzonka wyrasta mała rączka z zielonym okiem na wewnętrznej stronie dłoni. Tralfamadorczycy mają przyjazne usposobienie, widzą w czterech wymiarach i litują się nad Ziemianami, że ci widzą tylko w trzech. Mogliby nauczyć Ziemian wielu wspaniałych rzeczy, zwłaszcza na temat czasu. Billy obiecał opowiedzieć o niektórych z tych wspaniałych rzeczy w następnym liście.


* * *

Kiedy gazeta opublikowała pierwszy list, Billy pracował już nad drugim. Drugi list zaczynał się tak:

„Najważniejszą rzeczą, jakiej nauczyłem się na Tralfamadorii, było to, że śmierć jest tylko złudzeniem. Człowiek żyje nadal w przeszłości, tak więc głupotą jest płakać na pogrzebie. Wszystkie chwile, przeszłe, obecne i przyszłe, zawsze istniały i zawsze będą istnieć. Tralfamadorczycy mogą oglądać te różne chwile tak, jak my możemy oglądać na przykład Góry Skaliste. Widzą, że poszczególne momenty są niezmienne, i mogą wybierać te spośród nich, które ich w danej chwili interesują. To tylko my na Ziemi mamy złudzenie, że chwile następują jedna za drugą, jak korale na sznurku, i że chwila raz przeżyta jest stracona na zawsze.



19 из 152