Razłučyć tych, chto b viek nie razłučaŭsia,

Niazłomny samy vykraslić zakon.

Na žal, spałochaŭšysia tych zdarenniaŭ,

Ja nie skazaŭ tady jak maje być:

Sumniennie mnie nie pryniasie zbaviennia,

A ja lublu, jak nielha bolš lubić.

Luboŭ — dzicia. Dadać by varta toje:

Jana rascie, jak i usio žyvoje.


116


Nie budziem škodzić złucy sercaŭ dvuch;

Luboŭ luboŭju zvacca nie pavinna,

Kali jana mianiajecca ad skruch

Abo ŭ jakuju čornuju hadzinu.

Luboŭ — majak u časie navalnic,

Jana, jak zorka, z ciomnaj chmary hlanie

I karablu z hrymot i bliskavic

Pakaža šlach nadziejny ŭ akijanie.

Luboŭ nie mierycca na tydni, dni,

Jana biaskonca, jak žyccio na sviecie,

Choć moža čas ružovyja ahni

Zhasić na joj, jak na ružovym cviecie.

Jak chto b niapraŭdu słoŭ maich davioŭ,

Dyk nie isnuje, značycca, j luboŭ.



117


Abvinavać mianie va ŭsich hrachach,

Kali takoje maješ ty žadannie, —

Što stanaviŭsia na haniebny šlach,

Nie prasłaŭlaŭ ja našaha kachannia;

Što dałučaŭsia da takich siabroŭ,

Jakija z dobrym słovam nieznajomy,

I što pa voli čatyroch viatroŭ

Na vietraziach usich išoŭ ad domu.

Kab hrech moj ciažki staŭ jašče ciažej,

Maju svavolu kiń na tyja šali.

Hlań strohim pohladam tvaich vačej,

Aby na smierć mianie nie pakarali.

Pierakanacca tolki mieŭ na mecie,

Jakuju moc kachannie maje ŭ sviecie.


118


My užyvajem vostryja prysmaki,



43 из 57