Przy okazji, poszukując numeru identyfikacyjnego pana Malone'a, siostra Melissa przeszukała bazy danych kamer wideo i znalazła dwa inne zarejestrowane obrazy, oba z poprzedniego tygodnia, na których pan Malone próbuje w kawiarni nawiązać rozmowę z panną Macmillan. Ze względu na brak czasu nie pokazujemy tamtych obrazów razem z fragmentami zarejestrowanymi wczoraj wieczorem.

Na monitorze ukazał się obraz krzepkiego młodego Irlandczyka, ubranego w marynarkę tak czerwoną jak jego policzki. Ścieżką miedzy drzewami zbliżał się do zbiornika wodnego pod wodospadem. Malone i jego dwaj koledzy wybuchali raz po raz głośnym śmiechem.

— Światło w tej części parku nie jest dobre — odezwał się brat Thomas. — Musieliśmy więc znacznie rozjaśnić te fragmenty… Proszę zwrócić uwagę na ten ciemny przedmiot wystający z kieszeni spodni pana Malone'a. To rękojeść noża, który później zostanie użyty jako broń podczas walki między nim a panem Bhutto.

Ekran monitora na chwilę ściemniał.

— Allan Malone ma dwadzieścia jeden lat i pochodzi z Londonderry — ciągnął brat Thomas. — Już raz, kiedy miał kilkanaście lat, został aresztowany za udział w napadzie. On, jego matka i dwie młodsze siostry mieszkają w jednym z namiotów dla niedawno przybyłych rodzin przy Rotten Row, tuż na pomoc od boiska piłkarskiego.

Beatrice usłyszała obok siebie kaszlnięcie. Odwróciła się i spojrzała na brata Thomasa. Zobaczywszy jego zaczerwienione oczy, domyśliła się, że przez całą noc przygotowywał dla niej tę relację.

— Proszę teraz zwrócić uwagę, co się stanie, gdy Malone ujrzy pana Bhutto i pannę Macmillan — powiedział.

Kiedy trzej młodzi mężczyźni pokonali zakręt ścieżki, ich uwagę przyciągnęła scena rozgrywająca się na lewo od nich. Zawadiacki uśmieszek na twarzy Malone'a szybko zniknął.

W chwilę później rysy jego twarzy stężały, a oczy zamieniły się w dwie szparki. Potem ekran po raz kolejny ściemniał.



15 из 258