
Można to było także złożyć na karb doświadczenia.
Homer przez chwilę rozważał obie możliwości, potem pokiwał głową.
— Każę się przygotować artylerii. Zapewniam cię, że kiedy wyjdziecie z wody, między Genesee a Mount Hope Avenue nie będzie żadnej żywej istoty.
— Niech pan dopilnuje, żeby artyleria była gotowa do wsparcia — powiedział O’Neal. — Będzie nam potrzebna kurtyna ognia; chcę dojść pod osłoną ostrzału zaporowego aż do naszych głównych pozycji. Jeśli nie dostaniemy wsparcia artylerii, nie jestem pewien, czy da się coś zrobić.
— Zgoda — powiedział Homer, uśmiechając się z przymusem. On także spojrzał na wschód i pokręcił głową. — Dam ci całą artylerię, jaką uda mi się zebrać do jutra rana. Daję słowo.
— Niech pan to zrobi, panie generale, a pożremy ich dusze — powiedział cicho Stewart.
— Damy radę — stwierdził z przekonaniem O’Neal. — To, czy ktoś z nas przeżyje, to już inna sprawa. Jeszcze jedno, Stewart. Przyciśnij swój przekaźnik. Zobacz, czy uda ci się zidentyfikować tego wyjątkowo inteligentnego kessentai, który wpadł na pomysł z mostem. Taką inteligencję należy nagrodzić.
3
