Nie! Nanotechnologia byłaby dostępna wyłącznie dla ludzi bardzo bogatych. Stałaby się kolejną metodą, za pomocą której bogaci odgradzają się od biednych. Nie wolno do tego dopuścić! Przepaść między bogatymi i biednymi jest jedną z najbardziej zgubnych i niebezpiecznych przyczyn niepokojów i niestabilności na świecie! Musimy wytężyć siły, żeby ją zawęzić, nie poszerzać!

— I w ten sposób wszyscy staną się jednakowo biedni — mruknęła Joanna, siedząca u boku syna.

— Co więcej — kontynuował Faure — nanotechnologia może stać się źródłem nowej podstępnej broni, bardziej zabójczej niż gazy bojowe, trudniejszej do wykrycia i zwalczenia niż broń biologiczna. W świecie balansującym na krawędzi katastrofy ostatnią rzeczą, jakiej pragniemy, jest nowa broń technologiczna. Przez ponad dziesięć lat pracowaliśmy nad przekonaniem narodów do zrezygnowania z sił zbrojnych i przekazania straży nad granicami oddziałom sił pokojowym. Zredukowaliśmy światowe arsenały nuklearne do garści pocisków. Opowiadamy się za rozbrojeniem i pokojem! Czy możemy pozwolić, by naukowcy w ich uświęconych laboratoriach opracowywali nowy perfidny oręż, z wykorzystaniem nanomaszyn?

— So — mruknął Zimmerman, siedzący przy tym samym stole — teraz jestem złym doktorem Frankcnstcincm.

Faure pociągnął łyk wody Evian, ostrożnie odstawił szklankę na mównicę i podjął:

— Jak powiedziałem, wszystkie państwa Ziemi wreszcie podpisały traktat o zakazie stosowania nanotechnologii. Nigdzie na Ziemi nie prowadzi się już prac nanotechnologicznych ani praktycznych, ani teoretycznych.

Kolejne owacje. Doug wiedział, co zaraz będzie: prawdziwy powód przemowy Faure’a.

— Jednakże jest miejsce, gdzie nanotechnologia jest stosowana każdego dnia, w każdej godzinie. Miejsce to nie leży na Ziemi.



30 из 422