Wiedział, że to ona dzieli Królestwo Ciemności na dwie części. Właśnie tę górę zdołała pokonać Siska. Była jedyną osobą, której kiedykolwiek się to udało. Dotarła później do muru otaczającego Królestwo Światła, jeszcze teraz Ram nie posiadał się ze zdumienia, że dziewczynka dokonała potrójnej sztuki: przedostała się przez górę, przebyła tereny potworów i przeszła za mur. Każde z tych przedsięwzięć z osobna wydawało się niemożliwe, widać jednak Siska nie na darmo była księżniczką i dziewiczą boginią.

No cóż, prawdę powiedziawszy, w osiągnięciu ostatniego sukcesu pomogła jej ta szalona grupa młodzieży, a i oni sami nie poradziliby sobie z potworami, szerokim strumieniem napływającymi przez ową fatalną wyrwę, którą młodzi ludzie zrobili w murze, by ocalić Siskę. Na szczęście jednak właśnie wtedy Marco, Móri i Dolg przybyli – całkiem legalną drogą – do Królestwa Światła i pospieszyli im na pomoc.

Czarnoksiężnikom towarzyszyła Indra. Ram przypomniał sobie pierwsze spotkanie z dziewczyną, miało miejsce właśnie wówczas. Wydała mu się wtedy zwyczajną, choć interesującą młodą panną, błysk w oku zdradzał poczucie humoru. Później cała grupa młodzieży zaczęła w jakiś niewyjaśniony sposób go pociągać, spędzał z nimi wyjątkowo dużo czasu. Nie zdawał sobie sprawy, że to z powodu Indry, uświadomił sobie ten fakt dosyć późno.

Poczuł lekkie drgnięcie gondoli i czym prędzej skręcił jeszcze mocniej w prawo.

Ssący prąd powietrza.

Zrozumiał, jak bardzo jest podstępny, jak strasznie niebezpieczny.

Zagadnął Gondagila:

– Mówiłeś, że człowiek, którego szukamy, pochodzi z twego ludu. Czy to znaczy, że musimy dotrzeć do wioski Waregów?

– Być może tak, ale zacznijmy od poszukania go w miejscach, gdzie zwykle przebywa, kiedy obserwuje swoje jelenie. Powinniśmy raczej unikać spotkania z innymi Waregami, a konieczność odwiedzenia osady to najgorsze, co może nas spotkać. Czeka nas piekło, jeśli przyjdzie mi wyjaśniać, gdzie przebywałem ostatnio.



12 из 193