Vimes miał ochotę nią potrząsnąć i krzyknąć: Nie jesteś wampirem, Doreen! Jesteś żoną wampira, owszem, ale został nim w wieku, w którym możliwość, że chciałby cię ukąsić, przekracza ludzkie wyobrażenie! Wszyscy prawdziwi czarnowstążkowcy starają się zachowywać normalnie i nie rzucać w oczy! Żadnych powiewających peleryn, żadnego wysysania i absolutnie żadnego zrywania krynolin z młodych dziewcząt! Wszyscy wiedzą, że John Wcale-Nie-Wampir-Skąd Smith był kiedyś hrabią Vargo St Gruet von Vilinus! Ale teraz pali fajkę, nosi te potworne swetry, kolekcjonuje banany i buduje z zapałek modele ludzkich organów, bo uważa, że hobby czynią go bardziej ludzkim! Ale ty, Doreen? Urodziłaś się na Kogudziobnej! Twoja matka była praczką! Nikt nie zdarłby z ciebie nocnej koszuli, chyba że dźwigiem! Ale tak bardzo… tak bardzo się starasz, co? To takie nieszczęsne hobby! Starasz się wyglądać na wampira bardziej niż wampiry! A nawiasem mówiąc, te sztuczne szpiczaste zęby stukają ci, kiedy mówisz…

— Vimes?

— Hm?

Vimes zdał sobie sprawę, że coś mówili.

— Pan Smith ma dobrą wiadomość — wyjaśnił Patrycjusz.

— Www samej rzeczy — zgodził się John Smith, maniakalnie rozpromieniony. — Mamy dla pana rekruta, komendancie! Wwwampira, który chce być www straży!

— I oczyviście notz nie ztanovi problemu — oświadczyła tryumfalnie Doreen. — My jezteśmy notzą!

— Chce mi pan powiedzieć, że muszę… — zaczął Vimes.

Vetinari przerwał mu natychmiast.

— Ależ skąd, komendancie. W pełni szanujemy pańską autonomię jako komendanta straży. To oczywiste, że musi pan zatrudniać tych, których uzna za odpowiednich. Proszę tylko, by kandydat został przesłuchany, zgodnie z duchem równych praw dla wszystkich.

Tak, akurat, myślał Vimes. A stosunki polityczne z Überwaldem staną się troszeczkę łatwiejsze, prawda, jeśli będziesz mógł powiedzieć, że mamy nawet czarnowstążkowca w straży. Za to jeśli go odrzucę, będę musiał wyjaśnić dlaczego. I podejrzewam, że „Po prostu nie lubię wampirów, jasne?” jednak nie wystarczy.



11 из 330