Zgodnie ze starą, dobrą tradycją nie będziemy stosowali żadnych represji wobec tych, którzy opowiedzieli się po przeciwnej stronie. Nie będziemy ich także piętnować w oczach opinii publicznej. Wielu ludzi chciało tego, czego nie chciał Seldon, lecz działali oni w dobrej wierze. Nie ma sensu wypominać im błędów, gdyż broniąc swego dobrego imienia mogliby się posunąć nawet do tego, by zakwestionować cały Plan Seldona. Jest u nas w zwyczaju, że strona, która przegrała, przyjmuje swoją porażkę ze spokojem i bez dalszych, zbędnych dyskusji. A zatem zarówno my, jak i nasi niedawni przeciwnicy, uważamy sprawę za zamkniętą.

Przerwała na chwilę, popatrzyła po twarzach zebranych i podjęła na nowo:

— Minęło już pięćset lat, panowie radni, połowa tego czasu, który oddziela od siebie dwa imperia. Był to trudny okres, ale zrobiliśmy dużo. Już teraz jesteśmy niemal Imperium Galaktycznym i nie mamy żadnych poważnych zewnętrznych wrogów.

Gdyby nie Plan Seldona, bezkrólewie trwałoby trzydzieści tysięcy lat. Być może po trzydziestu tysiącach lat nie byłoby już w Galaktyce siły zdolnej stworzyć nowe imperium. Być może składałaby się ona tylko z odizolowanych od siebie i ginących cywilizacji.

Wszystko, co osiągnęliśmy, zawdzięczamy Hariemu Seldonowi i dalej na nim musimy polegać. Teraz, panowie radni, prawdziwe zagrożenie dla Planu stanowimy my sami. Dlatego od tej pory nie może być żadnych publicznych zastrzeżeń co do jego wartości. Umówmy się, że poczynając od dzisiaj,, nikt nie będzie oficjalnie poddawał planu w wątpliwość, krytykował go czy uznawał za niewłaściwy. Musimy przyjmować go bez zastrzeżeń. Jego słuszności dowiodło minione pięćset lat. Ma on zapewnić bezpieczną przyszłość rodzajowi ludzkiemu i nie wolno nam dopuścić do żadnych zmian czy odstępstw od niego. Czy zgadzacie się ze mną?

Odpowiedział jej cichy pomruk. Nie musiała rozglądać się po sali, by szukać bardziej wyraźnych dowodów aprobaty. Znała każdego członka Rady i wiedziała, jak zareaguje. Teraz, w chwili jej tryumfu, nikt nie odważy się sprzeciwić. Może za rok, ale nie teraz. A tym, co będzie za rok, będzie się przejmowała za rok.



10 из 447