
Ich osobista rywalizacja rozgorzała na dobre.
Na studiach obaj trafili dwukrotnie na okładkę „Sports Illustrated”. Ich drużyny dwukrotnie wygrały rozgrywki ACC (Konferencji Wybrzeża Atlantyckiego), ale Myron zdobył akademickie mistrzostwo kraju. Obu wybrano do akademickiej drużyny gwiazd jako najlepszych obrońców. Do końca studiów zagrali przeciw sobie dwanaście razy. Drużyna Uniwersytetu Duke’a wygrała pod wodzą Myrona osiem spotkań. Podczas zaciągu do NBA obu zakwalifikowano w pierwszej rundzie.
Ich osobista rywalizacja skończyła się katastrofą.
Koszykarską karierę Myrona przekreśliło zderzenie z wielkim Burtem Wessonem. Greg Downing miał więcej szczęścia i stał się czołowym obrońcą NBA. Podczas dziesięciu lat gry w drużynie New Jersey Dragons Greg osiem razy był nominowany do drużyny gwiazd. Dwukrotnie okazał się najlepszy w kwalifikacji rzutów za trzy punkty, czterokrotnie w wykonywaniu rzutów osobistych i raz w liczbie asyst. Trzy razy trafiał na okładkę magazynu „Sports Illustrated” i zdobył mistrzostwo NBA.
– Znam – potwierdził Myron.
– Często ze sobą rozmawiacie? – spytał Clip Arnstein.
– Nie.
– Kiedy rozmawialiście ostatnio?
– Nie pamiętam.
– W ciągu kilku ubiegłych dni?
– Nie rozmawiamy od dziesięciu lat.
– Ach tak. – Clip znowu łyknął whisky. Calvin nie tknął swojej. – Ale słyszałeś o jego kontuzji.
– Coś z kostką. Wypadki chodzą po ludziach. Zaszył się, żeby się wylizać.
Clip skinął głową.
– Tak powiedzieliśmy mediom. Ale prawda jest inna.
– Aha.
– Greg nie jest kontuzjowany. Zniknął.
– Zniknął? – spytał sondująco Myron.
– Tak.
Clip pociągnął łyk. Myron również, co nie jest łatwe w przypadku yoo – hoo.
