WIOSENNE PORZĄDKI

Wiosenne porządki

Wiosna w kwietniu zbudziła się z rana,Wyszła wprawdzie troszeczkę zaspana,Lecz zajrzała we wszystkie zakątki:– Zaczynamy wiosenne porządki.Skoczył wietrzyk zamaszyście,Pookurzał mchy i liście.Z bocznych dróżek, z polnych ścieżekPowymiatał brudny śnieżek.Krasnoludki wiadra niosą,Myją ziemię ranną rosą.Chmury, płynąc po błękicie,Urządziły wielkie mycie,A obłoki miękką szmatkąPolerują słońce gładko,Aż się dziwią wszystkie dzieci,Że tak w niebie ładnie świeci.Bocian w górę poszybował,Tęczę barwnie wymalował,A żurawie i skowronkiPosypały kwieciem łąkiPosypały klomby, grządkiI skończyły się porządki.

Przyjście lata

I cóż powiecie na to,że już się zbliża lato?Kret skrzywił się ponuro:– Przyjedzie pewno furą.Jeż się najeżył srodze:– Raczej na hulajnodze.Wąż syknął: – Ja nie wierzę.Przyjedzie na rowerze.Kos gwizdnął: – Wiem coś o tym –Przyleci samolotem.– Skąd znowu – rzekła sroka –Nie spuszczam z niego okaI w zeszłym roku, w maju,Widziałam je w tramwaju.– Nieprawda! Lato zwyklePrzyjeżdża motocyklem!– A ja wam to dowiodę,Że właśnie samochodem.– Nieprawda, bo w karecie!– W karecie? Cóż pan plecie?Oświadczyć mogę krótko,Przypłynie własną łódką.A lato przyszło pieszo –Już łąki nim się ciesząI stoją całe w kwiatachNa powitanie lata.

Tydzień



25 из 44