Minę uprzejmą, żubrze.

Struś

Struś ze strachuCiągle głowę chowa w piachu,Więc ma opinię mazgaja,A nadto znosi jaja wielkości strusiego jaja.

Papuga

– Papużko, papużko,Powiedz mi coś na uszko.– Nic ci nie powiem, boś ty plotkarz –Powtórzysz każdemu, kogo spotkasz.

Pantera

Pantera jest cała w cętki,A przy tym ma bieg taki prędki,Że chociaż tego nie lubi,Biegnąc – własne cętki gubi.

Słoń

Ten słoń nazywa się Bombi.Ma trąbę, lecz na niej nie trąbi.Dlaczego? Nie bądź ciekawy –To jego prywatne sprawy.

Kangur

– Jakie pan ma stopy duże,Panie kangurze!– Wiadomo – dlatego kanguryW skarpetkach robią dziury.

Wielbłąd

Wielbłąd dźwiga swe dwa garbyNiczym dwa największe skarbyI jest w bardzo złym humorze,Że trzeciego mieć nie może.

Żyrafa

Żyrafa tym głównie żyje,Że w górę wyciąga szyję.A ja zazdroszczę żyrafie,Ja nie potrafię.

Krokodyl

– Skąd ty jesteś krokodylu?– Ja? Znad Nilu.Wypuść mnie na kilka chwil,To zawiozę cię nad Nil.

Żółw

Żółw chciał pojechać koleją,Lecz koleje nie tanieją.Żółwiowi szkoda pieniędzy:– Pójdę pieszo, będę prędzej.

Tygrys

– Co słychać, panie tygrysie?


28 из 44