— Protesty wasze zaskakują i niepomiernie dziwią — uśmiechnął się lekko Dijkstra. - Wszakże cesarz bynajmniej nie ukrywa faktu przebywania na jego dworze cintryjskiej diuszesy, uprowadzonej właśnie z Thanedd.

— Cirilla, królowa Cintry — poprawił z naciskiem Shilard Fitz-Oesterlen — nie została uprowadzona, lecz poszukała w cesarstwie azylu. Nie ma to nic wspólnego z incydentem na Thanedd.

— Doprawdy?

— Incydent na Thanedd — ciągnął z kamienną twarzą ambasador — wbudził niesmak cesarza. A skrytobójczy, dokonany przez szaleńca zamach na życie króla Viziniira wywołał jego szczerą i żywą abominację. Jeszcze większą abominację budzi zaś szerzona wśród pospólstwa ohydna plotka, ośmielająca się szukać w Cesarstwie instygatorów tych zbrodni.

— Ujęcie rzeczywistych instygatorów — powiedział wolno Dijkstra — położy kres plotkom, miejmy nadzieję. A ujęcie ich i wymierzenie sprawiedliwości to sprawa czasu.

— Justitia fundamentami regnomm — przyznał poważnie Shilard Fitz-Oesterlen. - A crimen horribilis non potest non esse punibile. Zaręczam, że Jego Cesarska Mość również pragnie, by tak się stało.

— Jest w mocy cesarza spełnić to pragnienie — rzucił Jod niechcenia Dijkstra, krzyżując ramiona na piersi. - Jedna z przywódczyń spisku, Enid an Gleamia, do niedawna czarodziejka Francesca Findabair, z cesarskiej ławy bawi się w królową marionetkowego państwa elfów w Dol Blathanna.

— Jego Cesarska Wysokość — ukłonił się sztywno ambasador — nie może mieszać się do spraw Dol Blathanna, niezależnego królestwa, uznanego przez wszystkie sąsiadujące mocarstwa.

— Ale nie przez Redariię. Dla Redanii Dol Blathanna to nadal część królestwa Aedirn. Choć wespół z elfami Saedwen rozebraliście Aedirn na sztuki, choć z Lyrii nie został lapis super lapidem, zbyt wcześnie skreślacie te królestwa z mapy świata. Zbyt wcześnie, ekscelencjo. Jednak nie czas i nie miejsce dyskutować o tym. Niech Francaeesca Findabair króluje sobie na razie, na sprawiedliwość przyjdzie pora. A co z innymi rebeliantami i organizatorami zamachu na króla Vizimira? Co z Vilgefortzem z Roggeveen, co z Yennefer z Vengerbergu? Są podstawy, by mniemać, że po klęsce puczu obydwoje zbiegli do Nilfgaardu.



25 из 320