– W jaki sposób mogę panu uświadomić, jak bardzo moim kolegom i mnie zależy na tych niewykrytych przypadkach dopingu? Sam jestem właścicielem wielu koni wyścigowych – głównie do biegów z przeszkodami – a moja rodzina od wielu pokoleń uwielbiała i popierała wyścigi. Trudno mi wprost wyrazić, jak bardzo mnie i wielu innym zależy na tym, by sport ten pozostał zdrowy… a po raz drugi w ciągu trzech lat jest on poważnie zagrożony. W czasie ostatniej wielkiej fali dopingów gazety i telewizja pełne były dowcipów na ten temat, a my po prostu nie możemy sobie pozwolić, żeby miało się to jeszcze raz powtórzyć. Dotychczas udawało nam się powstrzymać komentarze, ponieważ przypadki te były dość odległe w czasie – od pierwszego minął ponad rok – toteż na wszelkie pytania odpowiadamy po prostu, że testy wypadły negatywnie. Musimy, jednak zidentyfikować ten nowy środek, zanim jego zastosowanie się rozszerzy. W przeciwnym razie stanie się on poważniejszym zagrożeniem dla wyścigów niż cokolwiek dotąd. Jeżeli zaczną się pojawiać dziesiątki zwycięzców dopingowanych niewykrywalnym narkotykiem, zaufanie publiczności zostanie całkowicie zachwiane, a wyścigi z przeszkodami na długie lata, jeśli nie na zawsze, upadną. A chodzi tu przecież o coś więcej niż przyjemna rozrywka. Wyścigi to przemysł zatrudniający tysiące ludzi… a nie najmniej ważni spośród nich to hodowcy koni jak pan. Koniec publicznego poparcia będzie ciężkim ciosem. Zaproponowałem panu niebagatelną sumę pieniędzy, żeby przyjechał pan zobaczyć, czy może pan nam pomóc, ale jestem człowiekiem bogatym, i proszę mi wierzyć, że ocalenie wyścigówjest dla mnie znacznie więcej warte. Moje konie wygrały niemal taką sumę w ostatnim sezonie, i jeśli może ona wystarczyć na opłacenie choćby szansy zniszczenia tego zagrożenia, wydam ją z przyjemnością.

– Jest pan dziś znacznie bardziej podekscytowany niż wczoraj – powiedziałem wolno.

Hrabia October usiadł głębiej w fotelu.

– Wczoraj nie musiałem przekonywać pana. Ale czułem dokładnie to samo.



12 из 251