Wspomnienie o tym, jak bardzo się wtedy bał i jak usilnie starał się ukryć to przez cały długi dzień, przyprawiło go o skurcz żołądka. Dlaczego akurat teraz o tym myślę?

Znów spojrzał w okno – mimo wysiłków wspomnienia wciąż powracały – Był słoneczny poranek. W banku panował duży ruch. Właśnie dzięki temu słońcu, ludziom i ruchowi dokoła moje zdenerwowanie zostanie zauważone. Miałem wrażenie, że nigdy więcej się nie zdobędę, żeby jeszcze raz wejść do banku. Phillips uznał, że mogę zacząć jako kasjer, gdyż poręczył za mnie sędzia Pearson. Byli kumplami od golfa. Ręce mi się trzęsły, kiedy pierwszy raz trzymałem pieniądze, i za każdym otwarciem drzwi wejściowych myślałem, że to już koniec. Spodziewałem się ponurych facetów w nijakich garniturach. Ze w końcu przyjdą po mnie.

Usiłował sobie przypomnieć kiedy opuścił go ten niepokój. Po tygodniu? Miesiącu? Roku? Dlaczego o tym myślę? To minęło. To zdarzyło się osiemnaście lat temu i minęło.

Nie mógł sobie przypomnieć, kiedy ostatnio rozmyślał o swoich początkach w świecie bankowości. Na pewno dość dawno. Dlaczego te wspomnienia naszły go właśnie teraz. Poczuł w ustach gorycz. Nie będę więcej do tego wracał, postanowił. Wszystko się zmieniło. Wrócił do arkusza kalkulacyjnego i przyjrzał się cyfrom. Warunkowa zgoda, zdecydował. Damy to na zarząd i zobaczymy, co powiedzą. Inni inwestorzy budowlani nie pchają się w tej chwili, nie tak jak w początkach lat osiemdziesiątych. Ale Bank Federalny podniósł tego ranka premię gwarancyjną o pół punktu, i może chcą przedyskutować tę sprawę na następnym zebraniu personelu. Niech zajmą się tym chłopcy od prognozowania. Zrobił adnotację w terminarzu.

Na biurku zadzwonił telefon i włączył się intercom – to była jego sekretarka.



13 из 337