Po stronie szwedzkiej stało czternaście tysięcy ludzi gotowych do walki. Szwedzka załoga w Skanii czekała na przybycie floty, która by przerzuciła żołnierzy do Danii. Choć flota zgromadzona pod Sztokholmem była dość liczna, to jednak znajdowała się w opłakanym stanie i król Karol poświęcić musiał dużo czasu i wysiłku, by ją na nowo uzbroić. Wyposażenie okrętów się rozpadało, a załogom brakowało wyszkolenia. Gdy z wielką pompą i paradą okręty pierwszy raz wyszły w morze, musiały prawie natychmiast zawrócić. Na jednym z nich dziewięćdziesięciu spośród dwustu członków załogi dostało marskiej choroby. Na pozostałych wcale nie było lepiej. Duńczycy kpili, że tak się zawsze kończy rzucanie wiejskich parobków na głębokie wody.

Trzeba było zaczynać od początku. Tym razem musi się udać, powtarzano, gdy okręty podniosły żagle i wyruszyły spod Sztokholmu ku południowym brzegom Bałtyku, by jak najszybciej przyłączyć się do oddziałów w Skanii i „wyciąć w pień tych przeklętych Duńczyków”.

Długo odkładany ślub Leny Paladin z Orjanem Stege został ostatecznie wyznaczony na dzień 30 maja 1676 roku. Babcia Cecylia czuła się już zdrowa, zaraza minęła i wszystko mogłoby się odbyć bez przeszkód, gdyby nie strach przed wojną.

Szwedzka gałąź Lindów z Ludzi Lodu: Mikael, Anette i Dominik, przybyła już jednak ze Sztokholmu do Gabrielshus w Danii, a cała norweska część rodziny była w drodze. Ludzie Lodu nie obawiali się zresztą tak bardzo wojennych niebezpieczeństw; uważali, że Lena powinna dostać nareszcie swego ukochanego Orjana, tyle lat musiała na niego czekać.

To, że Dominik, kurier szwedzkiego króla, mógł wyjechać, zawdzięczano nieporozumieniu. Akurat w dniach wesela nie miał zaplanowanych żadnych zajęć, skoro więc był wolny, nie pytał o pozwolenie. Gdy zaś piekło się rozpętało i wzywano wszystkich kurierów, jego już nie było. Rodzina Oxenstiernów odradzała im tę podróż i rodzice Dominika wahali się, lecz jego nic nie byłoby w stanie powstrzymać. Wyruszyli więc wszyscy troje, zanim jeszcze zrobiło się naprawdę niebezpiecznie.



4 из 184