Drzwi wejściowe… Nie mogą być zamknięte na klucz, żeby Lilja mogła wejść do środka. Albo nie… Myśl, Zendo, myśl! Tego zamka nigdy nie zmieniono i możliwe, że poprzedni właściciele zatrzymali klucz, prawda? Bardzo inteligentnie, Zendo!

Wymknęła się tylnym wyjściem, bacznie rozejrzała dokoła, żeby przekonać się, czy nikt jej nie zauważył, i czym prędzej ruszyła do ulubionego baru, by zapewnić sobie odpowiednie alibi,


Marco skontaktował się z Ramem i poprosił, by natychmiast do niego przyszedł,

Potem odwrócił się do dziewczynek,

– Bardzo mi przykro, ale musicie teraz już iść do swoich mamuś.

Przeciągłe, pełne rozczarowania „nieee” było jedyną odpowiedzią.

– Niestety, ktoś tu mnie teraz odwiedzi. Później będę musiał wyjechać.

– Ja tez – poprosiła Gwiazdeczka, a za nią jak echo Kata:

– Ja tez!

– O, nie, wy absolutnie nie będziecie mogły wybrać się razem ze mną, niestety.

Wargi dziewczynek zaczęły się trząść jak do płaczu, a piękne krowie oczy Katy napełniły się łzami.

Madragów w Królestwie Światła bardzo kochano. Były to jedyne istoty, którym pozwolono mieć więcej niż jedno dziecko, ba, wręcz zachęcano ich do rozmnażania. Czworo, teraz już pięcioro Madragów, było ostatnimi przedstawicielami swego gatunku na świecie. Mnóstwo lat temu, mniej więcej jednocześnie z pojawieniem się człowieka, pewien gatunek zwierząt kopytnych zaczął rozwijać się podobnie jak Homo sapiens. Stanął na tylnych łapach, przednich zaś nauczył się używać jako rąk. Z czasem Madragowie przewyższyli ludzi pod względem zdolności i umiejętności technicznych, pomimo iż mieli tylko po trzy palce. Niestety, ich królestwo zginęło w wyniku wielkich trzęsień ziemi, jakie miały miejsce przed dziesiątkami tysięcy lat.

Czworo ostatnich przedstawicieli tego gatunku, dziewczyna Misa i chłopcy Tich, Tam i Chor, uwięzieni zostali w twierdzy Sigiliona na pustyni Karakorum. Tam przez niezmiernie długi czas trwali w przypominającym śmierć letargu, lecz w osiemnastym wieku uratowała ich rodzina czarnoksiężnika Móriego. Później Madragowie towarzyszyli swym wybawcom do Królestwa Światła.



29 из 154