— Oczywiście — wyciągnął ku niej dłoń. — Stewart Sutter. Co byś powiedziała na fishburgera na dziedzińcu?

— Znakomicie.

Wyszli razem, rozmawiając z ożywieniem. Kiedy ludzie gapili się na nią, starała się tego nie zauważać. Przecież była w Harvardzie. Liczyła się tylko nauka i ludzie tacy jak Stewart, który akceptował ją i przyjmował wyzwanie.

Przynajmniej wtedy, kiedy nie spał.

Studia pochłonęły ją całkowicie. Roger Camden przyjechał raz w odwiedziny. Poszli razem na spacer po miasteczku akademickim. Słuchał wszystkiego, uśmiechał się. Czuł się tu lepiej niż Leisha mogłaby się spodziewać: znał ojca Stewarta Suttera, dziadka Kate Addams. Rozmawiali o Harvardzie, o interesach, znów o Harvardzie, o Instytucie Ekonomicznym Kenzo Yagai i jeszcze raz o Harvardzie. Spytała raz o Alice, ale Camden odparł, że nic o niej nie wie, bo wyprowadziła się i nie chce go widzieć. Wypłacał jej pensję za pośrednictwem adwokata. Kiedy to mówił, jego twarz pozostawała jak zwykle pogodna.

Na bal otrzęsinowy poszła ze Stewartem, który także studiował podstawy prawa, ale był dwa lata wyżej. Na weekend poleciała concordem do Paryża, razem z Kate Addams i dwoma innymi koleżankami. Pokłóciła się ze Stewartem o to, czy metaforę z nadprzewodnictwem da się zastosować do jagaizmu. Kłótnia była głupia i oboje dobrze o tym wiedzieli, ale dzięki niej zostali kochankami. Po niezdarnym Richardzie Stewart wydał się Leishy zręczny i doświadczony. Uśmiechał się leciutko, kiedy uczył ją, w jaki sposób ma osiągnąć orgazm sama albo razem z nim. Leisha była oszołomiona.

— To takie radosne — powiedziała, a Stewart spojrzał na nią z czułością, która nie wiedzieć dlaczego kryła w sobie nutkę niepokoju.

Po pierwszym semestrze miała najlepsze oceny. Żeby to uczcić, poszła ze Stewartem na piwo. Kiedy wrócili, zastali pokój Leishy całkowicie zdemolowany. Ktoś rozbił komputer, zniszczył bank danych, wydruki i książki tliły się jeszcze w koszu na śmieci, ubrania podarto w strzępy, biurko i sekretarzyk porąbano na kawałki. Jedyną rzeczą, jaka pozostała nietknięta, było łóżko.



46 из 429