Ale już dwukrotnie zauważył, że jego buty narciarskie nieustannie są przemoczone, jakby ktoś nocą biegał w nich po śniegu. Ja, ciesząc się w duszy, opowiedziałem o popielniczce i bernardynie, a dziecię ochryple podało do wiadomości wszystkich obecnych, że ono nic ma specjalnie nic przeciwko tym figlom — miglom, ale zdecydowanie nie znosi, kiedy obcy ludzie wylegują się w jego, dziecięcia, pościeli. Przy tym złowieszczo wycelowało we mnie swoje okulary i ucieszyłem się, że przyjechałem dopiero dzisiaj.

Atmosferę rozkosznej grozy, która zapanowała przy stole, naruszył pan fizyk.

— Pewnego razu przyjechał do nieznanego sobie miasta pewien major — zawiadomił nas. — Zatrzymał się w hotelu i polecił wezwać…

Nagle zamilkł i rozejrzał się dookoła.

— Pardon — powiedział — nie jestem pewien, czy w obecności dam — tu skłonił się w stronę pani Moses — jak również pa… e… e… pacholąt — tu spojrzał na latorośl — e… e…

— A, ten głupawy dowcip — powiedziało dziecię lekceważąco.

— Wszystko pięknie, ale nie dzieli się na pół. Ten?

— Właśnie! — zawołał Simonet i wybuchnął śmiechem.

— Dzieli się na pół? — zapytała pani Moses z uśmiechem.

— Nie dzieli się! — gniewnie sprostowało dziecię.

— Ach, nie dzieli się? — zdumiała się pani Moses. — A co się właściwie nie dzieli?

Dziecię otworzyło już usta, ale du Barnstockre wykonał niedostrzegalny gest i usta zostały zatkane wielkim rumianym jabłkiem. Dziecię natychmiast ze smakiem odgryzło wielki kęs.

— Ostatecznie dziwne rzeczy dzieją się nie tylko u nas w hotelu — powiedział du Barnstockre. — Wystarczy na przykład wymienić niezidentyfikowane obiekty latające…

Dziecię z łoskotem odsunęło krzesło i nadal z chrzęstem gryząc jabłko, skierowało się do wyjścia. Diabli wiedzą, co to takiego! Chwilami ta zgrabna figurka wydawała mi się uroczą dziewczyną, ale wystarczyło złagodnieć i dziewczyna gdzieś znikała, a zamiast niej pojawiał się bezczelny wyrostek — z tych, którzy hodują pchły na plażach i narkotyzują się w publicznych toaletach. Ciągle jeszcze zastanawiałem się, kogo by tu zapytać, czy to chłopiec, czy dziewczyna, a du Barnstockre w dalszym ciągu szemrał:



18 из 187