
Ziarno już jednakże zostało zasiane i całe jestestwo kobiety przygotowuje się do zniesienia klęski. Czynniki racjonalne ruszyły i zaczęły odwalać robotę. W dodatku on się zachował tak obrzydliwie, że rozstanie wydaje się wręcz pożądane, a tę jakąś babę niech diabli wezmą i szlag trafi.

Tak opancerzona kobieta może już przystąpić do przełamania męskiego milczenia i zasadniczej rozmowy. Dla podbudowania nadwerężonej psychiki dobrze jest kupić sobie przedtem nowy kapelusz, nowe pantofle, lub też nową kieckę i mieć to w zapasie, jeszcze ani razu nie noszone. Myśl o przystrojeniu się po raz pierwszy w nowość spłynie balsamem na duszę każdej jednostki żeńskiej.
Pogawędkę ze sobą można podjąć, ale nie jest to wskazane, jawią się bowiem i błyskają rażąco pytania typu: „dlaczego”, a wśród nich zasadnicze: „dlaczego przestałeś mnie kochać?”. Żadna kobieta samej sobie na to nie odpowie, a i mężczyzna będzie miał kłopoty, o ile nie występują wyraźne przyczyny, wyłuszczone parę stron wcześniej. Dobrowolna rezygnacja z odpowiedzi na to pytanie przekracza ludzkie siły i nie wchodzi w rachubę. W rezultacie zasadnicza rozmowa może przybrać charakter niezamierzenie gwałtowny i wysoce niepożądany.
Zależnie od temperamentów, zniszczeniu ulegną:

l. Twarz osoby zainteresowanej, uczestniczącej w konwersacji.
2. Odzież osoby jak wyżej.
3. Uwłosienie osoby jak wyżej.
4. Naczynia szklane i porcelanowe.
5. Długo i z wysiłkiem hodowane kwiaty w doniczkach.
6. Dobre stosunki z sąsiadami.
7. Niektóre, mniej solidne, fragmenty umeblowania.
8. Nieposzlakowana dotychczas opinia w oczach wymiaru sprawiedliwości.
9. Diabli wiedzą, co jeszcze.
A na jaki plaster nam ta cała robota
