– Co ci o mnie Terry naopowiadał, że akurat mnie chcesz zaufać? Mnie wybrać. Gracielo, my się nawet dobrze nie znamy.

Kiwnęła głową, jakby potwierdzając, że to dobre pytanie i trafna ocena sytuacji.

– W pewnym momencie naszego małżeństwa Terry mówił mi o wszystkim. Na przykład o ostatniej sprawie, przy której razem pracowaliście. Opowiedział, co się stało i jak nawzajem uratowaliście sobie życie na łodzi. Dlatego myślę, że mogę ci zaufać.

Potaknąłem.

– Raz powiedział mi o tobie coś, co zapamiętałam na zawsze – dodała. – Powiedział, że niektórych rzeczy w tobie nie lubi, wręcz nie znosi. Myślę, że chodziło o twój sposób postępowania. Ale pod kreślił, że biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw, gdyby miał wybrać kogoś do śledztwa w sprawie morderstwa, ze wszystkich agentów i gliniarzy, których znał, wybrałby właśnie ciebie. Bez cienia wątpliwości. Wyjaśnił, że wybrałby ciebie, bo ty nie rezygnujesz.

Zapiekły mnie oczy. Niemal słyszałem, jak Terry McCaleb to mówi.

– Co chcesz, żebym zrobił? – spytałem, choć w zasadzie znałem odpowiedź.

– Zbadaj sprawę jego śmierci.

3

Mimo że wiedziałem, o co mnie poprosi, i tak dało mi to do myślenia. Terry McCaleb zmarł na swojej łodzi miesiąc temu. Czytałem o tym w „Las Vegas Sun”. Informacja trafiła do gazet dzięki filmowi. Agentowi FBI zostaje przeszczepione serce, a następnie tropi mordercę swego dawcy. Historia wypisz wymaluj dla Hollywood. Terry'ego grał Clint Eastwood, choć starszy od niego ze dwadzieścia lat. Film odniósł raczej niewielki sukces, ale Terry i tak zyskał odrobinę sławy, akurat tyle, żeby wiadomość o jego śmierci pojawiła się we wszystkich gazetach. Pewnego ranka wróciłem do mojego mieszkania niedaleko bulwaru i podniosłem „Sun”. Śmierci Terry'ego poświęcono krótką notkę w dziale krajowym.

Kiedy ją przeczytałem, opadło mnie przygnębienie. Byłem zaskoczony, choć nie tak bardzo. Terry zawsze żył jakby na kredyt. Ale w tekście nie znalazłem nic podejrzanego, nic takiego też nie usłyszałem, gdy poleciałem na Catalinę na pogrzeb. Zawiodło go serce – nowe serce. Dało mu sześć dobrych lat, czyli więcej niż amerykańska średnia dla pacjentów po przeszczepie, ale potem poddało się pod wpływem tych samych czynników, które zniszczyły pierwsze.



6 из 285