Wyglądała tak żałośnie, że Akwili aż zrobiło się jej żal. Uśmiechnęła się więc i powiedziała tylko:

— Oczywiście.

Potem wyruszyły na krótką wycieczkę przy świetle świecy. Niedaleko domku znajdowała się wygódka. Były tam dwa oczka, co Akwila uznała za nieco zaskakujące, ale oczywiście kiedyś mogło tu mieszkać więcej osób. Zobaczyła też pomieszczenie specjalnie przeznaczone na kąpiel, co oceniła — zgodnie ze standardami wyniesionymi z rodzinnego domu — za ogromną stratę miejsca. Znajdowała się tam osobna pompa i bojler do podgrzewania wody. To było naprawdę coś.

Sypialnię dostała… miłą. Miłą — to słowo pasowało jak ulał. Wszystko tam zdobiły falbanki. Każda rzecz, która mogła być przykryta, otrzymała pokrowiec. Postarano się, żebypokój był… wesoły, jakby bycie sypialnią oznaczało coś wspaniałego i pogodnego. Akwila w swoim pokoju na rodzinnej farmie miała przetarty dywanik i miskę na wodę, dużą drewnianą skrzynię na ubrania, staroświecki domek dla lalek i firanki z perkalu, i to chybajuż wszystko. Sypialnia służyła do tego, by w niej spać.

Wtym pokoju stała komoda. To, co mieściło się w torbie dziewczynki, zapełniło ledwie jedną szufladę.

Łóżko, kiedy usiadła na nim, nie wydało żadnego dźwięku. Na jej starym łóżku materac był tak wiekowy, że miał wygodne wgniecenie, a sprężyny wydawały przeróżne dźwięki. Kiedy nie mogła usnąć, poruszała poszczególnymi częściami ciała i grała na sprężynach Dzwoneczki Świętej Ungulant — cling tłing glong, gling ping blołing dlink, plang djoning ding ploink.

Pokój inaczej też pachniał. Jakby był przez długi czas opuszczony, choć pozostała w nim woń czyjegoś mydła.

Na samym spodzie torby Akwili znajdowało się maleńkie pudełko, które pan Kloc, stolarz, specjalnie dla niej zrobił. Nie znał się na delikatnej robocie i pudełko było dość toporne. Trzymała w nim… pamiątki. Kawałek kredy ze skamieliną (dość rzadkie znalezisko), osobistą pieczątkę do odciskania na maśle (która przedstawiała czarownicę na miotle), na wypadek gdybyjej przyszło robić tu masło, i cętkowany kamień, który powinien przynosić szczęście, ponieważ był z dziurą.



45 из 243