Tego, o czym rozmawiali ze sobą Karellen i Stormgren, nigdy nie podawano do publicznej wiadomości, zaś sam Stormgren często zastanawiał się, dlaczego Kontroler uważa ich spotkania za konieczne. Możliwe, że czuł potrzebę bezpośredniego kontaktu przynajmniej z jednym człowiekiem, a może zdawał sobie sprawę z tego, jak potrzebny jest Stormgrenowi ten rodzaj poparcia. Jeśli tak, to dla Stormgrena był to wystarczający powód; nie miał nic przeciw temu, że Liga Wolności nazywała go obrażliwie „gońcem Karellena”.

Zwierzchnicy nie zawierali żadnych układów z poszczególnymi państwami i rządami; zaakceptowali Organizację Narodów Zjednoczonych, wydali polecenie zainstalowania niezbędnych urządzeń radiowych i przekazywali rozkazy ustami sekretarza generalnego. Delegacja radziecka nieraz wykazywała w długich przemówieniach, zresztą całkowicie zgodnie z prawdą, że takie postępowanie kłóciło się z postanowieniami Karty ONZ. Nie robiło to żadnego wrażenia na Karellenie.

Było zaskakujące, że wraz z pojawieniem się obcych zniknęło tak wiele nadużyć, szaleństw i zła. Po przybyciu Zwierzchników narody dowiedziały się, że już nie muszą obawiać się siebie nawzajem i odgadły, jeszcze zanim się o tym przekonały, że istniejące uzbrojenie było zupełnie nieskuteczne przeciwko cywilizacji potrafiącej pokonać przestrzenie międzygwiezdne. Tak więc za jednym zamachem została usunięta największa przeszkoda na drodze do szczęścia ludzkości.

Zwierzchnikom w zasadzie były obojętne formy rządów w poszczególnych krajach, dbali jedynie o to, żeby nie były one reżimowe i skorumpowane. Na Ziemi istniały zatem nadal demokracje, monarchie, łagodne dyktatury, komunizm i kapitalizm. Wywoływało to spore zaskoczenie u wielu naiwnych, którzy byli przeświadczeni, że ich styl życia jest jedynym możliwym. Inni uważali, że Karellen po prostu czeka na właściwy moment, aby wprowadzić system, który zmiecie wszelkie istniejące ustroje społeczne i dlatego nie interesują go kosmetyczne reformy polityczne. Jednak były to, podobnie jak i inne spekulacje dotyczące Zwierzchników, tylko domysły. Nikt nie znał ich motywów i nikt nie wiedział, ku jakiej przyszłości wiodą ludzkość.



20 из 215