Ci, którzy szybko czytają, żeby zapamiętać dwustu, trzystustronicową książkę, muszą przeczytać ją dwukrotnie. Niektórzy nawet trzykrotnie. A Nastia zapamiętywała wszystko za pierwszym razem. Czas poświęcony wolnemu czytaniu nie szedł na marne. Może wyrecytować cały “Regulamin” od pierwszej do ostatniej strony. I to dokładnie tak, jak jest zapisane w broszurze. Może też na wyrywki, poszczególne paragrafy. Wystarczy wymienić numer. Paragraf 128: “…Sztuka pisania rozkazu wymaga umiejętności obrazowego i jednoznacznego wyrażenia idei bitwy…” Regulamin zawiera też króciutkie paragrafy, na przykład paragraf 280. Trzy linijki. Ale są też znacznie dłuższe, na przykład 308 i 309. Każdy liczy prawie stronę. Ale to jej nie sprawia różnicy. Może cytować całe paragrafy albo stronice. Niektóre zaczynają się w pół słowa. Inne w pół słowa się kończą. To Nastia zaczyna recytować w pół słowa. Można ją sprawdzać linijka po linijce. Cała książka liczy 6544 wiersze. Na przykład piąty wiersz na 139 stronie brzmi: “celownikiem na 800 m. Jeżeli nie spełnia powyższych wy-”. A szósty wiersz: “magań, to baterię wytacza się w trybie alarmowym dla”.

Sprawdziła. I sama się pochwaliła: — Brawo, Nastiu!

Tylko po co teraz to wszystko?

Książki, książki. Co z nimi zrobić?

W końcu zdecydowała, że zostawi je razem z mieszkaniem. Te, które lubiła i czytała, zna na pamięć. A po cóż jej nie lubiane i nie czytane?

Porzuciła mieszkanie. Porzuciła szkołę. Teraz mieszka w szafce. Bez książek. Majster Nikanor zorientował się, że Nastia wieczorami znika w przebieralni. To nie jest w porządku. A jeżeli jest nasłaną sabotażystką? A jeżeli zostając sama niszczy sprzęt? Ale majster Nikanor to poczciwina. Nie wypędza jej na ulicę. Wie, że Nastia nie ma żadnego domu, poza skrytką w żelaznej szafce.

VI

Czy w całej Moskwie nie można znaleźć bardziej odpowiedniego miejsca niż szafa w przebieralni na odlewni w fabryce “Sierp i Młot”?



12 из 237