
Piątego kwietnia 1997 roku po raz pierwszy wziął udział w turnieju szachowym. Były to mistrzostwa stanu Minnesota. Początkowo uczestnicy sądzili, że mają do czynienia z głuchoniemym. Później jednak sędzia główny ogłaszając zestawienie par pomylił się i przeczytał: „Białe — Kurt Brasket, czarne Van Goon”. „Von Goom” poprawił cichy, skrzypiący głos pełen bezdennego sarkazmu. W ten sposób Von Goom odezwał się po raz pierwszy od dwudziestu lat. Miał się odezwać jeszcze raz, przed śmiercią.
Von Goom nie wygrał mistrzostw stanu Minnesota. Przegrał z Brasketem w dwudziestym dziewiątym posunięciu. Następnie przegrał z George’em Barnesem po dwudziestu trzech ruchach, z K. N. Pedersenem po dziewiętnastu, Frederickiem G. Galvinem po siedmiu i z Jarnesem Seifertem po trzydziestu dziewięciu. Z doktorem Miltonem Ottesonem przegrał po trzech ruchach i z „Baby” George’em Jacksonem (który miał wówczas pięć lat) po stu dwóch. Zaraz potem wycofał się z rozgrywek szachowych na dwa lata.
Następny jego występ miał miejsce dwunastego grudnia 1999 roku w wielkim otwartym turnieju w Birmingham, gdzie również przegrał wszystkie partie. W tym samym roku wziął jeszcze udział w Festiwalu Szachowym we Fresno, w Kongresie Szachowym Stanów Wschodnich, w Turnieju Nadziei Krainy Brzoskwiń oraz w mistrzostwach Alaski. Bilans roku zamknął stosunkiem czterdzieści jeden do zera na korzyść swoich przeciwników.
