– Jemmie Leslie zginął pod Dunbar w obronie mego kuzyna, króla Karola. Nie powinien był jechać na wojnę, nie w jego wieku i ze względu na niefortunne wydarzenia, które przyniosła jego rodzinie lojalność wobec Stuartów. Ale sama wiesz, że był człowiekiem honoru. Za lojalność zapłacił życiem. Mama napisała, że jeszcze przed zimą przyjedzie do Anglii i zamieszka w domu przeznaczonym dla wdowy.

Prosi, by Autumn mogła pozostać z nami lub przenieść się do Henry'ego do czasu jej przyjazdu. Mój przyrodni brat, Patrick Leslie jest zdruzgotany śmiercią ojca i przytłoczony obowiązkami, które jako nowy pan Glenkirk musi podjąć. Mama twierdzi, że lepiej sobie ze wszystkim poradzi, jeśli ona wyjedzie i nie będzie go wyręczać. Oczywiście, ma rację.

– Ale jak w tych okolicznościach ma odbyć tę podróż? – rzuciła Bess z obawą.

Charlie zaśmiał się.

– Gwarantuję ci, że znajdzie jakiś sposób. Kiedy mama czegoś pragnie, nic nie ośmieli się jej stanąć na drodze. Martwi mnie tylko Autumn. Mogłaby się nawet porwać na życie Cromwella. Musimy odwieść ją od pomysłu pomszczenia śmierci ojca.

– Ale jak to uczynić?

– Autumn jest przede wszystkim lojalna wobec rodziny. Powiem jej, że jakikolwiek niemądry ruch z jej strony może mieć wpływ na losy nas wszystkich, cały ród Leslie z Glenkirk, mój i mojej rodziny, Indii i Oxtona, rodziny z Southwoods, kuzynostwa z Clearfield i Blackthorne oraz biednej starej ciotki Willow i jej najbliższych, na los nas wszystkich. Przełknie gniew, nawet gdyby miało ją to zabić. Zrobi to dla nas. Tyle mogę zagwarantować. Kiedy wróci mama, będzie wiedziała, jak odwieść ją od myśli o zemście. Mama zawsze dobrze sobie radziła z takimi sprawami – rzekł książę. – Tylko ona potrafi zapanować nad młodszą siostrą. Papa, niech Bóg ma go w swojej opiece, uwielbiał ją i straszliwie rozpieszczał.

Autumn nie wychodziła z sypialni przez kilka kolejnych dni. Jej służka, Lily, przynosiła posiłki, które dziewczyna przez pierwsze dwa dni odsyłała nietknięte. Trzeciego dnia Autumn skubnęła co nieco, a pod koniec tygodnia jadła jak zwykle. Wyszła ze swej komnaty, by rozmówić się z łanem More, kiedy wyruszał w podróż do Glenkirk.



11 из 408