Zwierciadło to najważniejszy i najdelikatniejszy element silnika fotonowego, gigantyczne paraboliczne lustro pokryte pięcioma warstwami substancji mezonowej o wielkiej wytrzymałości. W literaturze zagranicznej zwierciadło takie nazywa się często „sail” — żagiel. W soczewce paraboloidu co sekunda następują zapłony milionów porcji deutronowo-trytonowej plazmy, która przekształca się w promieniowanie. Potok bladofioletowych płomieni uderza w powierzchnię zwierciadła, tworząc siłę ciągu. Przy tym w warstwie substancji mezonowej powstają tytaniczne skoki temperatur, a sama substancja wypala się stopniowo warstwa po warstwie. Ponadto zwierciadło ulega bez przerwy niszczącemu działaniu korozji meteorytowej. A jeśli przy włączonym silniku zwierciadło ulegnie zniszczeniu u samej nasady, w miejscu gdzie dochodzi do niego gruba rura fotoreaktora, statek momentalnie zostanie zniszczony przez bezgłośny wybuch. Dlatego też zwierciadła statków fotonowych są wymieniane po każdych stu jednostkach astronomicznych lotów. I dlatego właśnie za pomocą systemu kontrolnego prowadzi się nieprzerwanie pomiary stanu warstw substancji mezonowej na całej powierzchni zwierciadła.

Tak — stwierdził Bykow, obracając w palcach taśmę. — Pierwsza warstwa spłonęła.

Żylin przyjął te słowa w milczeniu.

— Misza, czy wiesz, że pierwsza warstwa spłonęła? — powtórzył głośno Bykow.

— Wiem, Loszeńka — odrzekł nawigator. — Cóż chcesz? Oversun. Loszeńka…

Oversun, czyli inaczej „skok przez Słońce”, wykonuje się bardzo rzadko i tylko w sytuacjach wyjątkowych, jak na przykład obecnie, gdy „Stacji J” zagraża, głód. Przy oversunie między start-planetą a finisz-planetą znajduje się Słońce. Taki układ jest bardzo niedogodny z punktu widzenia kosmogacji bezpośredniej. Przy oversunie silnik fotonowy pracuje z maksymalną mocą, szybkość statku dochodzi do sześciu-siedmiu tysięcy kilometrów na sekundę, a na aparaturze dają się zaobserwować skutki mechaniki nieklasycznej, bardzo słabo dotychczas poznane. Załoga prawie nie śpi, zużycie paliwa i zwierciadła jest olbrzymie, a na domiar wszystkiego statek podchodzi zawsze do finisz-planety od strony bieguna, co sprawia wiele trudności i komplikuje lądowanie.



11 из 289